Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA"

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
DDA i brat jest alkoholikiem
Autor Wiadomość
michal3345 
Milczek
Michu33


Dołączył: 06 Mar 2025
Posty: 1
Wysłany: Czw 06 Mar, 2025 11:15   DDA i brat jest alkoholikiem

Jako DDA, od zawsze nosiłem w sobie ciężar przeszłości, starając się jednocześnie budować swoje życie na fundamencie, który nie zawsze był stabilny. Wiedziałem, jak trudne może być dorastanie w cieniu nałogu, dlatego gdy zobaczyłem, że mój młodszy brat zaczyna pogrążać się w sidłach alkoholu, moje serce wypełniło się nie tylko smutkiem, ale i determinacją, by mu pomóc. Próbowałem różnych sposobów. Chodziłem z nim na spotkania Anonimowych Alkoholików, słuchałem, wspierałem, starałem się być obok, nawet wtedy, gdy wydawało się, że moje słowa trafiają w pustkę. Niestety, efekty są niewielkie, a ja czuję się coraz bardziej bezradny. Widzieć, jak ktoś, kogo kochasz, traci siebie w nałogu, to jak patrzeć, jak tonie, a ty stoisz na brzegu z liną, która jest za krótka, by go dosięgnąć.
Ostatnio zacząłem poważnie rozważać wszywkę alkoholową. Jeden Pan na terapii polecił w Bydgoszczy wszywkę alkoholową (***) Czy ktoś z Was miał do czynienia z czymś podobnym? Czy wszywka to naprawdę szansa, czy tylko kolejna iluzja? Chcę wierzyć, że jest jeszcze nadzieja, że gdzieś tam, na końcu tej ciemnej drogi, jest światło. Ale czasem po prostu brakuje mi sił, by w to wierzyć samemu.

Edit :gdera:
usunęłam nieregulaminowy link - proszę zapoznać się z naszymi
ZASADAMI
_________________
TAK
Ostatnio zmieniony przez Wiedźma Czw 06 Mar, 2025 12:20, w całości zmieniany 5 razy  
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9774
Wysłany: Czw 06 Mar, 2025 12:22   

michal3345 napisał/a:
Czy wszywka to naprawdę szansa
    :nie:
michal3345 napisał/a:
czy tylko kolejna iluzja?
    :tak:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach
 
     
Jonesy 
Upierdliwiec



Pomógł: 41 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2517
Wysłany: Pon 10 Mar, 2025 10:37   Re: DDA i brat jest alkoholikiem

michal3345 napisał/a:
Widzieć, jak ktoś, kogo kochasz, traci siebie w nałogu, to jak patrzeć, jak tonie, a ty stoisz na brzegu z liną, która jest za krótka, by go dosięgnąć.


To nie tak, że lina jest za krótka. Ona jest w sam raz. Jest po prostu zielona. A on akurat wolałby żeby była czerwona, jak by była czerwona to chętnie by się uratował. A zieloną liną? Kto by się ratował zieloną liną...

Nikt, nawet cały świat, nie jest w stanie zmienić alkoholika o ile on sam nie zechce się zmienić.
_________________
Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem
 
     
kasprowski9 
Małomówny


Wiek: 30
Dołączył: 07 Lis 2025
Posty: 10
Wysłany: Wto 18 Lis, 2025 15:56   

Myślę, że wszywka w czymś może pomóc, ale czy pokona silną wolę? W końcu to ona odgrywa kluczową rolę....
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4580
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 06:22   

kasprowski9 napisał/a:
W końcu to ona odgrywa kluczową rolę....
a ta silna wola to ukierunkowana w stronę picia czy nie picia ?
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
Jonesy 
Upierdliwiec



Pomógł: 41 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2517
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 09:25   

No właśnie tak czytam i się zastanawiam, dlaczego ta wszywka miałaby pokonywać silną wolę? Z tego co się orientuję to wszywka raczej powinna wspierać chorą, słabą wolę delikwenta. Lub ewentualnie być takim swego rodzaju bezpiecznikiem przez pierwszy okres trzeźwienia i pracy nad sobą.
_________________
Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15153
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 10:07   

Mówiąc najprościej jest to usiłowanie leczenia chorej głowy przez d**ę i tyle w temacie
_________________
:ptero:
 
     
Jonesy 
Upierdliwiec



Pomógł: 41 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2517
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 11:40   

pterodaktyll napisał/a:
Mówiąc najprościej jest to usiłowanie leczenia chorej głowy przez d**ę i tyle w temacie


Ja mam wciąż w pamięci słowa mojej pierwszej terapeutki Wiesławy (nota bene obecnie szefowej jednego zakładu terapeutycznego) która lata temu na pytanie o sens wszywki stwierdziła "z diabłem w układ chociażby, jeśli miałoby pomóc". Co się tłumaczy, według mnie na to, że niektórzy po prostu potrzebują jakiegoś straszaka zewnętrznego, żeby zacząć się naprawiać od środka. Nie biorę tu pod uwagę tych, którzy z zaszywania się regularnego, przeplatanego kilkudniowymi okresami chulaj dusza piekła nie ma między kolejnymi wszywkami zrobili sobie sposób na życie :bezradny: O tych Wielka Księga mówi, że mają przesrane po całości :mgreen:
_________________
Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15153
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 12:45   

Jonesy napisał/a:
Wielka Księga mówi, że mają przesrane po całości

Dobra Księga jeśli już :mgreen:
_________________
:ptero:
 
     
Jonesy 
Upierdliwiec



Pomógł: 41 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2517
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 12:56   

pterodaktyll napisał/a:
Jonesy napisał/a:
Wielka Księga mówi, że mają przesrane po całości

Dobra Księga jeśli już :mgreen:


A to nie wiem co Dobra Księga o tym mówi, w tej nie jestem uczony :p
_________________
Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15153
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 13:13   

Jonesy napisał/a:
nie wiem co Dobra Księga o tym mówi

Zasadniczo to samo :rotfl:
_________________
:ptero:
 
     
Jonesy 
Upierdliwiec



Pomógł: 41 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2517
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 14:05   

Hehehehe,
Obie zaś mówią, że Yureę szlag trafi przy kolejnych odwiedzinach :mgreen: :mgreen:
_________________
Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem
 
     
Whiplash 
Admin Techniczny


Pomógł: 43 razy
Wiek: 47
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 1377
Skąd: White Undercane
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 14:23   

Jonesy napisał/a:
Obie zaś mówią, że Yureę szlag trafi przy kolejnych odwiedzinach

Jutro posprząta :beba:
_________________
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia.

Szczęście nie jest celem... Jest środkiem transportu.
 
     
Jonesy 
Upierdliwiec



Pomógł: 41 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2517
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 14:53   

Whiplash napisał/a:
Jonesy napisał/a:
Obie zaś mówią, że Yureę szlag trafi przy kolejnych odwiedzinach

Jutro posprząta :beba:


Mówisz że to już jest jego czas na nawiedzenie?
_________________
Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem
 
     
Whiplash 
Admin Techniczny


Pomógł: 43 razy
Wiek: 47
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 1377
Skąd: White Undercane
Wysłany: Śro 19 Lis, 2025 20:47   

Nie, mówię tylko, że zawsze jest jakieś jutro ;)
_________________
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia.

Szczęście nie jest celem... Jest środkiem transportu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 3,14 sekund. Zapytań do SQL: 12