|
terapia na oddziale dziennym |
| Autor |
Wiadomość |
tonieja
Milczek

Dołączył: 10 Lip 2019 Posty: 3 Skąd: krakow
|
Wysłany: Śro 10 Lip, 2019 17:12 terapia na oddziale dziennym
|
|
|
| witam czy ktos z krakowa wie cos na temat szpitala uniwersyteckiego i tamtejszej terapii dziennej, ktora trwa 8 tygodni. dla mnie ostatnia deska ratunku bo nie chcialbym isc na oddIal zamkniety. |
|
|
|
 |
yuraa
Moderator

Pomógł: 111 razy Wiek: 63 Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 4277 Skąd: Police
|
Wysłany: Śro 10 Lip, 2019 22:50
|
|
|
cześć
jak ostatnia deska ratunku to po co szukasz opinii?
powiedzmy ktoś powie - byłem tam, nie piję pare lat
a drugi powie - kicha ,tydzień po terapii wróciłem do picia.
któremu chcesz uwierzyć ?
w tej chorobie to od pacjenta zależy postęp leczenia |
_________________
żaden tam niezaszczepiony.
Po prostu obywatel czystej krwi |
|
|
|
 |
staaw
Uzależniony od Dekadencji

Pomógł: 125 razy Wiek: 54 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 9052
|
Wysłany: Śro 10 Lip, 2019 23:14 Re: terapia na oddziale dziennym
|
|
|
| tonieja napisał/a: | | dla mnie ostatnia deska ratunku bo nie chcialbym isc na oddIal zamkniety. |
Witaj, ja byłem na dziennej i zamkniętej, obie mają plusy dodatnie i ujemne. Zamknięta nawet jest według mnie lepsza, można się odciąć od świata i skupić na najważniejszym...
Tak przy okazji... Co to znaczy "ostatnia deska ratunku? Walczysz o życie czy aby Ciebie nie wyrzucili z pracy/domu?
Tylko w pierwszym wypadku jakakolwiek terapia ma sens... |
_________________ Nadejdą czasy kiedy mędrcy będą udawać ignorantów, by nie sprawiać przykrości głupcom... |
|
|
|
 |
tonieja
Milczek

Dołączył: 10 Lip 2019 Posty: 3 Skąd: krakow
|
Wysłany: Czw 11 Lip, 2019 06:10
|
|
|
| Samo AA mi nie wystarcza. pytalem o lokalizacje w Krakowie bo mialem do czynienia z beznadziejnymi terapeutami przedtem i ciekaw jestem jak jest na tym oddziale. |
|
|
|
 |
staaw
Uzależniony od Dekadencji

Pomógł: 125 razy Wiek: 54 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 9052
|
Wysłany: Czw 11 Lip, 2019 07:01
|
|
|
Według mnie ważniejsza od "jakości" terapeuty jest motywacja klienta. Ale OK, słyszałem o naprawdę beznadziejnych terapeutach, więc nie drążę. Według mnie jak nie sprawdzisz to się nie przekonasz.
Jeden lubi blondynki drugi brunetki...
A jak u Ciebie z motywacją? Sam chcesz czy ktoś Ciebie ciśnie? |
_________________ Nadejdą czasy kiedy mędrcy będą udawać ignorantów, by nie sprawiać przykrości głupcom... |
|
|
|
 |
jal
Gaduła Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 13 razy Wiek: 78 Dołączył: 16 Maj 2010 Posty: 836 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Czw 11 Lip, 2019 08:05
|
|
|
| tonieja napisał/a: | | Samo AA mi nie wystarcza. pytalem o lokalizacje w Krakowie bo mialem do czynienia z beznadziejnymi terapeutami przedtem i ciekaw jestem jak jest na tym oddziale. |
Z terapeutami jest tak,że dla jednych są wspaniali a dla innych ci sami beznadziejni... wyłącz ocenianie i obserwację jak Cię leczą a będzie szansa ,że coś do Ciebie trafi.
Nie bądź specjalistą od swojego leczenia... powierz to innym.
Powodzenia. |
_________________ Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog |
|
|
|
 |
tonieja
Milczek

Dołączył: 10 Lip 2019 Posty: 3 Skąd: krakow
|
Wysłany: Sob 13 Lip, 2019 15:41
|
|
|
| ok dziekuje! |
|
|
|
 |
staaw
Uzależniony od Dekadencji

Pomógł: 125 razy Wiek: 54 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 9052
|
Wysłany: Czw 25 Lip, 2019 19:26
|
|
|
| Kami napisał/a: | | staaw napisał/a: | | obie mają plusy dodatnie i ujemne | to też są plusy ujemne ? |
Jeden noblista twierdzi(ł) że są... |
_________________ Nadejdą czasy kiedy mędrcy będą udawać ignorantów, by nie sprawiać przykrości głupcom... |
|
|
|
 |
wolny89
Milczek

Dołączył: 19 Mar 2018 Posty: 3
|
Wysłany: Czw 01 Sie, 2019 10:52
|
|
|
| staaw napisał/a: | | Według mnie ważniejsza od "jakości" terapeuty jest motywacja klienta |
To prawda... spróbuj nie masz nic do stracenia. |
|
|
|
 |
|
|