Przesunięty przez: yuraa Pią 08 Lut, 2013 00:15 |
a co mi tam |
| Autor |
Wiadomość |
pterodaktyll
Moderator .....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....

Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 15147 Skąd: z...mezozoiku
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013 22:37
|
|
|
| pietruszka napisał/a: | | chyba nie jestem uzależniona |
Nie szanujesz tradycji |
_________________
|
|
|
|
 |
smokooka
Uzależniony od netu

Wiek: 53 Dołączyła: 22 Lut 2012 Posty: 4059
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013 22:40
|
|
|
| Małgoś napisał/a: | | trafiony zatopiony | jeszcze ich nie jadłam, dlatego uwielbiam wiernie te z piekarni Grzybki |
_________________ Nie mąć tego co przejrzyste. (by Kami)
ka |
|
|
|
 |
Małgoś
Upierdliwiec Forumoholiczka


Wiek: 59 Dołączyła: 01 Maj 2010 Posty: 2191 Skąd: z miasta mojego
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013 22:47
|
|
|
| smokooka napisał/a: | | Małgoś napisał/a: | | trafiony zatopiony | jeszcze ich nie jadłam, dlatego uwielbiam wiernie te z piekarni Grzybki |
Jeśli będziesz miała kiedyś okazję to polecam spróbować
Ale przeważnie za szybko im schodzą. Parę razy zaszłam tam za późno i oblizalam się tylko zapachem wykupionych już pączusiów |
_________________ Tylko ja jestem odpowiedzialna za swoje życie |
|
|
|
 |
pietruszka
Moderator

Wiek: 55 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 5464
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013 22:56
|
|
|
| pterodaktyll napisał/a: | Nie szanujesz tradycji |
szanuję, szanuję, ale... nie ma niestety dietetycznych pączków
toasty noworoczne też są jakąś tradycją i co? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Enja
Towarzyski 3xTAK


Dołączyła: 26 Lis 2012 Posty: 308 Skąd: Metropolis
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013 23:02
|
|
|
Jako, że nie jestem amatorką pączków - stawiam faworki
 |
_________________ Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi |
|
|
|
 |
yuraa
Moderator

Wiek: 63 Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 4277 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013 23:16
|
|
|
45 minut i po tłustym czwarteku będzie
a temat do Hp wywalę
niech i Ptero z tego ma |
_________________
żaden tam niezaszczepiony.
Po prostu obywatel czystej krwi |
|
|
|
 |
Zagubiona
Trajkotka


Wiek: 40 Dołączyła: 26 Gru 2012 Posty: 1293
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013 23:17
|
|
|
No, no bez takich mi tu bo mi zabraknie dni w tygodniu na terapie
No co ja poradzę, że słodkie to ja w każdej postaci, więc i pączusi sobie nie odmówiłam i zjadłam na śniadanie, obiad, do kawy i na kolację- teraz przez tydzień nie wchodzę na wagę |
_________________ "Depresja, to ciało, które chce żyć i umysł, który chce umrzeć." |
|
|
|
 |
Małgoś
Upierdliwiec Forumoholiczka


Wiek: 59 Dołączyła: 01 Maj 2010 Posty: 2191 Skąd: z miasta mojego
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013 23:21
|
|
|
To ja coś co sama akurat popijam...
gorąca, gorzka herbatka...
 |
_________________ Tylko ja jestem odpowiedzialna za swoje życie |
|
|
|
 |
yuraa
Moderator

Wiek: 63 Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 4277 Skąd: Police
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2013 00:14
|
|
|
slowo sie rzekło walizka na peronie
znaczy temat w HP |
_________________
żaden tam niezaszczepiony.
Po prostu obywatel czystej krwi |
|
|
|
 |
evita
[*][*][*]

Wiek: 60 Dołączyła: 03 Wrz 2009 Posty: 2895 Skąd: wielkopolska
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2013 07:45
|
|
|
A ja rzygam pączkami
Wczoraj nam kasy zabrakło na chleb, lodówka pusta a od zaprzyjaźnionej sąsiadki pracującej w cukierni dostałam cały karton pączków I tak do wieczora żywiliśmy się tym czymś aż do obrzydzenia
Dobrze, że wieczorem menowi coś z fuchy wpadło w kieszeń to zaraz gotowałam pyszny rosółek |
_________________ spragniona niecodzienności,stęskniona do nadzwyczajności ...
 |
|
|
|
 |
szymon
Uzależniony od netu


Dołączył: 23 Sty 2011 Posty: 4907
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2013 08:51
|
|
|
| evita napisał/a: | pyszny rosółek |
rosołek jest za***isty |
|
|
|
 |
olga
Uzależniony od netu


Dołączyła: 01 Wrz 2011 Posty: 4353 Skąd: Hagen
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2013 08:53
|
|
|
| szymon napisał/a: | | rosołek jest za***isty |
z wkładką |
|
|
|
 |
evita
[*][*][*]

Wiek: 60 Dołączyła: 03 Wrz 2009 Posty: 2895 Skąd: wielkopolska
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2013 08:55
|
|
|
| olga napisał/a: | | z wkładką |
nooo ... generalnie to ja głównie tą wkładkę spożywam |
_________________ spragniona niecodzienności,stęskniona do nadzwyczajności ...
 |
|
|
|
 |
olga
Uzależniony od netu


Dołączyła: 01 Wrz 2011 Posty: 4353 Skąd: Hagen
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2013 08:56
|
|
|
| evita napisał/a: | | generalnie to ja głównie tą wkładkę spożywam |
to tak jak u mnie najbardziej lubię wołowinke |
|
|
|
 |
evita
[*][*][*]

Wiek: 60 Dołączyła: 03 Wrz 2009 Posty: 2895 Skąd: wielkopolska
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2013 09:00
|
|
|
| olga napisał/a: | | najbardziej lubię wołowinke |
moja śp teściówka sprzedała mi fajny przepis na podżeranie wołowinki z zupy :
na talerzyku widelcem bełtamy żółtko z odrobiną soku cytrynowego (lub kwasek) i cukrem, żeby było słodko-kwaśne a później, koniecznie paluchami maczamy sobie kawałki wołowinki w tym sosie i wcinamy - mniam mniam |
_________________ spragniona niecodzienności,stęskniona do nadzwyczajności ...
 |
|
|
|
 |
|
|