|
umarł mój teść - śmierć - mam problem z emocjami |
| Autor |
Wiadomość |
smokooka
Uzależniony od netu

Pomogła: 100 razy Wiek: 53 Dołączyła: 22 Lut 2012 Posty: 4059
|
Wysłany: Śro 09 Maj, 2012 17:49
|
|
|
Jesteście kochani, że tak cieplutko mnie przytulacie.
Tych mechanizmów wypierania, zamrażania i innego cudowania z własnymi emocjami to aż się boję, bo widzę już, że wszystko absolutnie robiłam dotychczas pod ich wpływem, a wydawało mi się, że taka mundra jestem, że tak sobie radzę fantastycznie. A ja już ich nie chcę. To znaczy, że chcę świadomie im ulegać lub umieć się zachować nie mechanicznie.
Dlatego w kolejnej trudnej sytuacji chcę coś "zacząć" ze sobą robić. |
_________________ Nie mąć tego co przejrzyste. (by Kami)
ka |
|
|
|
 |
smokooka
Uzależniony od netu

Pomogła: 100 razy Wiek: 53 Dołączyła: 22 Lut 2012 Posty: 4059
|
Wysłany: Śro 09 Maj, 2012 19:54
|
|
|
| pietruszka napisał/a: |
Tak na marginesie to zastanawiam się, czy najbardziej nie boisz się, jak poradzi sobie z emocjami Twój partner, wszakże jeszcze dość świeży w swojej abstynencji? |
Poszłam na spacerek i to pytanie krążyło mi cały czas w głowie. Doszłam do wniosku, że Siła Wyższa sprawiła, że to wydarzyło się teraz, kiedy Jarek trzeźwieje i jest w terapii, bo jestem spokojniejsza i bezpieczniejsza się czuję, niż gdyby Heniek zmarł podczas Jarka ciągu. Teraz poradzi sobie z emocjami "jakoś", ma pomoc psychologa, ma terapię grupową, ma chłopaków na mitingach no i ma mnie. Gdyby chlał to nie wyobrażam sobie.
Btw - formalności już załatwił, wrócił do Warszawy i pojechał na godzinę mitingu, nie widzieliśmy się jeszcze. Jak nie pije to jednak jest dorosły, w co nie mogłam uwierzyć wcześniej.
Owszem, trochę się martwię o Jarka, ale nie boję się. |
_________________ Nie mąć tego co przejrzyste. (by Kami)
ka |
|
|
|
 |
pietruszka
Moderator

Pomogła: 232 razy Wiek: 55 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 5464
|
Wysłany: Śro 09 Maj, 2012 20:04
|
|
|
| smokooka napisał/a: | | Teraz poradzi sobie z emocjami "jakoś", ma pomoc psychologa, ma terapię grupową, ma chłopaków na mitingach no i ma mnie. Gdyby chlał to nie wyobrażam sobie. |
super Smoczku... dobrze, że to widzisz... Jak Pietruch zaczął trzeźwieć jego mama - osoba samotna- miała udar. Oczywiście jako wspóluzalężniona i baba miałam ogromną ochotę rzucić się z pomocą. Szczęściem - moja terapeutka powstrzymała mnie. Efekt - Pietruch poradził sobie doskonale z tą trudną sytuacją, dorósł i zmężniał, zdobył doświadczenie jak żyć bez alkoholu mimo trudnych przeżyć, itd... A ja sobie tylko z boczku wspierałam - "tak kochanie poradzisz sobie", "wierzę w Ciebie" itd. |
_________________
 |
|
|
|
 |
smokooka
Uzależniony od netu

Pomogła: 100 razy Wiek: 53 Dołączyła: 22 Lut 2012 Posty: 4059
|
Wysłany: Śro 09 Maj, 2012 20:08
|
|
|
I właśnie tak zamierzam. dać mu wiarę, że sobie poradzi. Dotychczas byłam oszczędna w wyrażaniu radości, że jest trzeźwy, fajnie sobie żyliśmy przez te trzy miesiące, nie powiem, takiego go kocham i tylko takiego akceptuję, myślę, że przez ten czas uwierzył, że warto być trzeźwym, parę razy głośno to doceniał, bez jakiejś euforii i wariactwa. Teraz co prawda jest w fazie muru, ale cóż, to jego sprawa. Ja mogę tylko wesprzeć i dać trochę siły. |
_________________ Nie mąć tego co przejrzyste. (by Kami)
ka |
|
|
|
 |
Borus
Trajkotka uzależniony


Pomógł: 35 razy Wiek: 68 Dołączył: 03 Wrz 2009 Posty: 1848 Skąd: wielkopolskie
|
Wysłany: Śro 09 Maj, 2012 20:58
|
|
|
|
_________________ zostało mi podarowane drugie życie... |
|
|
|
 |
Babeta35
Trajkotka


Pomogła: 3 razy Wiek: 60 Dołączyła: 18 Sty 2011 Posty: 1546 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 09 Maj, 2012 21:07
|
|
|
Będzie Smoczku dobrze, ja Cię mocno i |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9778
|
|
|
|
 |
pterodaktyll
Moderator .....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....

Pomógł: 204 razy Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 15147 Skąd: z...mezozoiku
|
Wysłany: Śro 09 Maj, 2012 22:05
|
|
|
| Współczuję Ci........... |
_________________
|
|
|
|
 |
rybenka1
Uzależniony od netu


Pomogła: 92 razy Dołączyła: 19 Wrz 2010 Posty: 3751
|
Wysłany: Śro 09 Maj, 2012 22:27
|
|
|
|
|
|
|
 |
NANA
Towarzyski NANA


Pomogła: 2 razy Wiek: 67 Dołączyła: 04 Kwi 2012 Posty: 280 Skąd: Z POLSKIEJ ZIEMI
|
Wysłany: Śro 09 Maj, 2012 22:35
|
|
|
|
_________________ Jakie myśli , taki człowiek ... |
|
|
|
 |
smokooka
Uzależniony od netu

Pomogła: 100 razy Wiek: 53 Dołączyła: 22 Lut 2012 Posty: 4059
|
Wysłany: Czw 10 Maj, 2012 11:27
|
|
|
| Dziękuję Wam bardzo. Zadzwoniła moja terapeutka, na jutro znalazła trochę czasu dla mnie w grafiku. W sobotę będzie pogrzeb. Na szczęście chyba umiałam odpowiednio się znaleźć w tej sytuacji wobec Jarka. Nic co przynosi Siła Wyższa nie okazuje się niepotrzebne. |
_________________ Nie mąć tego co przejrzyste. (by Kami)
ka |
|
|
|
 |
esaneta
Moderator

Pomogła: 94 razy Wiek: 54 Dołączyła: 12 Lip 2011 Posty: 3429
|
Wysłany: Czw 10 Maj, 2012 11:50
|
|
|
|
_________________ I Love gołąbki Klarci.
|
|
|
|
 |
DanaN
Towarzyski Współuzależniona


Pomogła: 19 razy Wiek: 57 Dołączyła: 24 Sie 2011 Posty: 473
|
Wysłany: Czw 10 Maj, 2012 18:30
|
|
|
|
|
|
|
 |
smokooka
Uzależniony od netu

Pomogła: 100 razy Wiek: 53 Dołączyła: 22 Lut 2012 Posty: 4059
|
Wysłany: Czw 10 Maj, 2012 18:32
|
|
|
| Dzięki dziewczyny, Esia i Dana. Dobrze nie być samej. |
_________________ Nie mąć tego co przejrzyste. (by Kami)
ka |
|
|
|
 |
|
|