Pomogła: 62 razy Dołączyła: 03 Maj 2013 Posty: 2219 Skąd: Małopolska
Wysłany: Sob 12 Kwi, 2014 07:10
Nie.anioł napisał/a:
jestem moderatorem i owszem ale to bardziej internetowa grupa wsparcia niż forum
Chciałam chłopakowi dać tylko namiary na kogoś kompetentnego
Masz duża wiedzę w temacie w temacie i wiele cierpliwosci.
Mam nadzieję ,że nie przekroczyłam Twoich granic
Ostatnio zmieniony przez zołza Sob 12 Kwi, 2014 07:15, w całości zmieniany 1 raz
Dziękuję za podesłanie testu. Widzę, że jest on zrobiony w formie żeńskiej. Na 40 pytań 27 odpowiedziałem na tak.
Wiesz w tym teście to niekoniecznie chodzi o konkretną ilość odpowiedzi "na tak" a raczej pokazuje różne wzorce zachowań nałogowych. Moim zdaniem oczywiście.
Nawet spróbowałam się cofnąć w czasie do swoich początków pracy nad sobą i wyszło mi z 10/40. Więc to nie wyznacznik Ale ogólnie test dobry
_________________ "Depresja, to ciało, które chce żyć i umysł, który chce umrzeć."
Też mam z tym problem. Staram się pracować nad sobą i już są pewne efekty tej pracy. Jestem czysty prawie 4 miesiące. Zaczynałem od wpadek raz w tygodniu. Jak przestałem pić kawę to napięcie seksualne spadło, wraz z nerwowością, lekiem i stresem. Mam trochę spokoju i więcej czasu na inne zajęcia. Jak przestałem pić to kompulsywne oglądanie pornografii i masturbowanie się, bardzo się obniżyło. Przez pierwsze 1,5 abstynencji, wcale nie myślałem o pornografii i masturbacji. Dopiero pierwsza praca, pierwszy stres i lęk, spowodowały, że sobie o tym przypomniałem. Potem robiłem to coraz częściej, kilka razy w tygodniu. Byłem ciągle zamulony, zestresowany i zalękniony. Chodziłem z tym problemem do psychologów, którzy twierdzili, że masturbacja jest normalna. Po każdej wpadce, w ostatnich 4 latach, pojawiły się oprócz nadmiernego stresu, lęku, nawracających myśli samobójczych, pojawiły się bezsenność, zaburzenia wzroku (nie widziałem pełnego obrazu przez oczy), epizody depresyjne, niska samoocena, czułem się jak śmieć, człowiek bezwartościowy, nie potrafiłem ludziom spojrzeć w oczy, byłem wycofany, izolowałem się od społeczeństwa. Jak tego nie robię, to jest zupełnie inny świat. Jakby mi się wzrok zmienił, kolory, piękni ludzie, mam więcej energii na obowiązki i pracę, mogę pomagać innym, nie odczuwam stresu i lęku, łatwiej mi się wysławia i rozmawia (nie potrafiłem znaleźć słowa i sensownie wypowiedzieć zdania).
Tak mniej więcej. Dalej przyglądam się swoim zachowaniom. Czytam lektury o problemie, udzielam się na forum dla seksoholików, mam zablokowane treści na smartfonie i laptopie.
Niestety w ciężkich chwilach zdaża mi się obehrzeć jakieś zdjęcia kobiet, ale bez masturbacji.
Ostatnio zmieniony przez pulawiak91 Czw 02 Kwi, 2026 21:01, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum