|
kiedy powiedzieć |
| Autor |
Wiadomość |
Linka
Moderator

Pomogła: 47 razy Wiek: 61 Dołączyła: 15 Gru 2011 Posty: 2241
|
Wysłany: Czw 09 Sty, 2025 17:10
|
|
|
Pogrzeb dopiero w sobotę.
Wolałabym mieć to już za sobą.
Ale jest , jak jest. Nie ja organizuję pogrzeb.
Dzieci ? Nie wiem…. porozmawiamy jak przyjadą do domu.
Przez 8 lat nie mieli kontaktu z ojcem |
_________________ Na moim niebie zawsze świeci słońce |
|
|
|
 |
Maciejka
Uzależniony od netu dawniej perełka


Pomogła: 67 razy Wiek: 56 Dołączyła: 28 Sty 2013 Posty: 4044
|
Wysłany: Czw 09 Sty, 2025 17:23
|
|
|
| Trzymaj się. Będzie trudno ciężko ale dasz radę. |
_________________ [*] [*] [*]
Bądź nietykalny i rób swoje. |
|
|
|
 |
jal
Gaduła Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 13 razy Wiek: 78 Dołączył: 16 Maj 2010 Posty: 833 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Czw 09 Sty, 2025 21:07
|
|
|
| Linka napisał/a: | Pogrzeb dopiero w sobotę.
Wolałabym mieć to już za sobą.
Ale jest , jak jest. Nie ja organizuję pogrzeb.
Dzieci ? Nie wiem…. porozmawiamy jak przyjadą do domu.
Przez 8 lat nie mieli kontaktu z ojcem |
Wspieram ciepło... |
_________________ Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9778
|
|
|
|
 |
esaneta
Moderator

Pomogła: 94 razy Wiek: 54 Dołączyła: 12 Lip 2011 Posty: 3429
|
Wysłany: Pią 10 Sty, 2025 19:12
|
|
|
Lineczko trzymam kciuki za ten trudny jutrzejszy dzień |
_________________ I Love gołąbki Klarci.
|
|
|
|
 |
Linka
Moderator

Pomogła: 47 razy Wiek: 61 Dołączyła: 15 Gru 2011 Posty: 2241
|
Wysłany: Nie 12 Sty, 2025 11:47
|
|
|
Dziękuję kochani za wsparcie.
Moje obawy się nie ziściły.
Niby wiem, że nie ma co tworzyć filmów…..ale było , jak było. |
_________________ Na moim niebie zawsze świeci słońce |
|
|
|
 |
Maciejka
Uzależniony od netu dawniej perełka


Pomogła: 67 razy Wiek: 56 Dołączyła: 28 Sty 2013 Posty: 4044
|
Wysłany: Nie 12 Sty, 2025 11:51
|
|
|
Jakby nie patrzeć to trudna sytuacja dla Twojej rodziny i masz swoje przejścia. Cieszę się, że skończyło się tylko na pisaniu czarnych scenariuszy. Ja lubię przygotować się na najlepszy i najgorszy scenariusz. Nie wszytko da się przewidzieć i czasem życie zaskakuje ale co mogę zrobić na daną chwilę, moment to staram się jakoś być przygotowaną. Dzielnie sobie poradziłaś i dobrze, że o tym napisałaś. Trzymaj się. |
_________________ [*] [*] [*]
Bądź nietykalny i rób swoje. |
|
|
|
 |
esaneta
Moderator

Pomogła: 94 razy Wiek: 54 Dołączyła: 12 Lip 2011 Posty: 3429
|
Wysłany: Nie 12 Sty, 2025 15:05
|
|
|
Czekałam tu na Ciebie Lineczko |
_________________ I Love gołąbki Klarci.
|
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9778
|
|
|
|
 |
pietruszka
Moderator

Pomogła: 232 razy Wiek: 55 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 5464
|
Wysłany: Pon 13 Sty, 2025 18:29
|
|
|
|
|
|
|
 |
kiwi
Trajkotka


Pomogła: 28 razy Dołączyła: 23 Sty 2010 Posty: 1511
|
Wysłany: Wto 14 Sty, 2025 10:59
|
|
|
|
|
|
|
 |
dromax
Gaduła abstynencki styl życia


Pomógł: 2 razy Wiek: 75 Dołączył: 27 Lis 2010 Posty: 621 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 09 Lip, 2025 22:19
|
|
|
| Linka napisał/a: |
Dziś w swoim rodzinnym domu zmarł mój były mąż.
W marcu skończyłby 61 lat.
Z tego co mi wiadomo, nie przestał pić |
Dawno temu spotkałem znajomą z formacji Al-Anon. Była jakaś inna, odmieniona - byłem zaskoczony bo uśmiechała się, była rozmowna...itp. Do spotykałam ją wcześniej to zawsze była przygnębiona smutna, rozgoryczona...
No i okazało się, że zmarł jej mąż alkoholik czynny - po prostu zapił się!
No i ona ucieszona, wniebowzięta, radosna jak nigdy. |
_________________ http://bez-dymka.cba.pl |
|
|
|
 |
jal
Gaduła Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 13 razy Wiek: 78 Dołączył: 16 Maj 2010 Posty: 833 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Czw 10 Lip, 2025 07:41
|
|
|
| dromax napisał/a: |
Dawno temu spotkałem znajomą z formacji Al-Anon. Była jakaś inna, odmieniona - byłem zaskoczony bo uśmiechała się, była rozmowna...itp. Do spotykałam ją wcześniej to zawsze była przygnębiona smutna, rozgoryczona...
No i okazało się, że zmarł jej mąż alkoholik czynny - po prostu zapił się!
No i ona ucieszona, wniebowzięta, radosna jak nigdy. |
Widocznie był to ważny epizod w jej życiu... każdy ma prawo radować się z tego czego chce. |
_________________ Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog |
|
|
|
 |
Maciejka
Uzależniony od netu dawniej perełka


Pomogła: 67 razy Wiek: 56 Dołączyła: 28 Sty 2013 Posty: 4044
|
Wysłany: Czw 10 Lip, 2025 07:47
|
|
|
[quote="jal"]
Widocznie był to ważny epizod w jej życiu... /quote]
Śmierć męża nazywasz epizodem w życiu?
Dla mnie to nie był epizod, to było jedno z kluczowych zdarzeń i do tego bardzo trudne do uniesienia. Dromax nic nie napisał o tej osobie tylko tyle że inaczej się zachowywała. |
_________________ [*] [*] [*]
Bądź nietykalny i rób swoje. |
|
|
|
 |
Linka
Moderator

Pomogła: 47 razy Wiek: 61 Dołączyła: 15 Gru 2011 Posty: 2241
|
Wysłany: Czw 10 Lip, 2025 09:06
|
|
|
Ponieważ to jest mój wątek, to może dopowiem.
Nie czuję, by śmierć byłego męża zmieniła cokolwiek w moim życiu.
Miałam dużo czasu po rozwodzie , by się z tą stratą uporać.
Ale też, by nacieszyć się wolnością.
Może tylko jeden aspekt . W kościele jestem wdową.
Ale jak najbardziej zgadzam się z tym co napisał Dromax: są śmierci, które bywają uwolnieniem. |
_________________ Na moim niebie zawsze świeci słońce |
|
|
|
 |
|
|