|
kiedy powiedzieć |
| Autor |
Wiadomość |
esaneta
Moderator

Pomogła: 94 razy Wiek: 54 Dołączyła: 12 Lip 2011 Posty: 3429
|
Wysłany: Nie 05 Sty, 2025 22:42
|
|
|
[*]
Jak się czujesz Lineczko? |
_________________ I Love gołąbki Klarci.
|
|
|
|
 |
Maciejka
Uzależniony od netu dawniej perełka


Pomogła: 67 razy Wiek: 56 Dołączyła: 28 Sty 2013 Posty: 4044
|
Wysłany: Nie 05 Sty, 2025 22:58
|
|
|
(*)
Linka trzymaj się, dużo siły. Czy potrzebujesz czegoś? |
_________________ [*] [*] [*]
Bądź nietykalny i rób swoje. |
|
|
|
 |
Borus
Trajkotka uzależniony


Pomógł: 35 razy Wiek: 68 Dołączył: 03 Wrz 2009 Posty: 1848 Skąd: wielkopolskie
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 06:55
|
|
|
| [*] |
_________________ zostało mi podarowane drugie życie... |
|
|
|
 |
Klara
Uzależniony od Dekadencji

Pomogła: 264 razy Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 7870
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 09:54
|
|
|
| [*] |
_________________ "Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/ |
|
|
|
 |
Linka
Moderator

Pomogła: 47 razy Wiek: 61 Dołączyła: 15 Gru 2011 Posty: 2241
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 09:59
|
|
|
Nie wiem co czuję. Nie płacze.
Ja już dawno przeżyłam żałobę po tym związku.
Szkoda mi dzieci, ale one od 8 lat już nie miały z nim kontaktu.
Boję się pogrzebu i reakcji rodziny.
Bo przecież jeszcze niedawno usłyszałam, że się nim nie opiekowałam. |
_________________ Na moim niebie zawsze świeci słońce |
|
|
|
 |
vilemo
Towarzyski Buntowniczka


Wiek: 51 Dołączyła: 06 Mar 2012 Posty: 256 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 10:22
|
|
|
Trzymaj się Linka
A ludźmi się nie przejmuj. W każdej sytuacji potrafia tyłek obrobić. |
_________________ Nic nie jest tak trudne do rozpoczęcia, niebezpieczne do przeprowadzenia i nie gwarantujące powodzenia jak wprowadzanie nowego porządku rzeczy. Machiavelli
 |
|
|
|
 |
Maciejka
Uzależniony od netu dawniej perełka


Pomogła: 67 razy Wiek: 56 Dołączyła: 28 Sty 2013 Posty: 4044
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 11:02
|
|
|
| Linka napisał/a: | Nie wiem co czuję. Nie płacze.
Ja już dawno przeżyłam żałobę po tym związku.
Szkoda mi dzieci, ale one od 8 lat już nie miały z nim kontaktu.
Boję się pogrzebu i reakcji rodziny.
Bo przecież jeszcze niedawno usłyszałam, że się nim nie opiekowałam. |
Linka krótko i na temat. Jak będą coś gadać wprost. Ja przynajmniej coś próbowałam robić a wy pozakładali ręce pod tyłek i czekali aż umrze.
Miny bezcenne ich i zamknięcie pyska gwarantowane. Jeśli będą coś pitolic na pogrzebie za plecami . Powiedz sobie . Że zrobiłaś wszystko co mogłaś i najlepiej dawać rady komuś.
Drugi sposób. Odwróć się i zapytaj czy chcą z Tobą o tym porozmawiać i powiedz że chętnie pogadasz ale może nie teraz i nie w tym miejscu.
Trzymaj się.
Nie ma pytania bardziej nie na miejscu jak to cholerne jak się czujesz. A jak masz się czuć. Jesteś w szoku i masz do tego prawo podobne jak do wszystkich reakcji , emocji i nawet skakania z pyskiem bo to był Twój mąż , macie wspólne dzieci. Jakby co to możesz do mnie się odezwać. |
_________________ [*] [*] [*]
Bądź nietykalny i rób swoje. |
|
|
|
 |
Maciejka
Uzależniony od netu dawniej perełka


Pomogła: 67 razy Wiek: 56 Dołączyła: 28 Sty 2013 Posty: 4044
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 11:22
|
|
|
Jak ktoś wbije w Ciebie wzrok zrób to samo. Po prostu patrz na tą osobę pójdzie na drugi koniec kościoła albo zejdzie Ci z oczu.
Każdy tchórz boi się konfrontacji. Najlepszy sposób. Pokazać że się nie boisz. Postawa. Dobrze chcesz ...to ja na to jak na lato.
Jak czegoś potrzebujesz, cokolwiek, można Ci jakoś pomóc to po prostu pisz albo tu albo na PW. |
_________________ [*] [*] [*]
Bądź nietykalny i rób swoje. |
| Ostatnio zmieniony przez Maciejka Pon 06 Sty, 2025 11:29, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9778
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 15:35
|
|
|
| [*] |
|
|
|
 |
pterodaktyll
Moderator .....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....

Pomógł: 204 razy Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 15147 Skąd: z...mezozoiku
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 16:55
|
|
|
| Linka napisał/a: | | Boję się pogrzebu i reakcji rodziny |
To nie idź, chyba, że Cię dzieci o to wyraźnie poproszą.............albo boisz się głupich komentarzy po pogrzebie, bo tak wypada itd. Linka! Zajrzyj w siebie i zrób to co czujesz, a nie to czego tzw. "ludzkość" od Ciebie oczekuje |
_________________
|
|
|
|
 |
Maciejka
Uzależniony od netu dawniej perełka


Pomogła: 67 razy Wiek: 56 Dołączyła: 28 Sty 2013 Posty: 4044
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 16:59
|
|
|
| Ja odchorowalam pogrzeb męża i silne leki przeciwbólowe nie pomagały ale ja musiałam zorganizować pogrzeb . Dopiero konfrontacja z jego rodzinka od głupich komentarzy pomogła. |
_________________ [*] [*] [*]
Bądź nietykalny i rób swoje. |
|
|
|
 |
esaneta
Moderator

Pomogła: 94 razy Wiek: 54 Dołączyła: 12 Lip 2011 Posty: 3429
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 19:15
|
|
|
Pterku, bardzo mądre słowa.
Lineczko, przytulam |
_________________ I Love gołąbki Klarci.
|
|
|
|
 |
Linka
Moderator

Pomogła: 47 razy Wiek: 61 Dołączyła: 15 Gru 2011 Posty: 2241
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 19:47
|
|
|
Ptero pójdę , bo młodsza córka jednak przyjedzie.
O nią się boję.
Cokolwiek bym nie zrobiła, będzie w jakiś sposób trudne.
Maciejko, to już 12 lat od rozwodu.
Nie organizuję pogrzebu, pożegnałam się z nim już dawno.
Z siostrą rozmawiam, z bratem nie się dało.
To brat cały czas się nim opiekował. Jak dzieckiem. Ty wiesz i ja wiem, że to tylko pomagało w piciu. Ale on w swoim mniemaniu robił to, co uważał za najlepsze.
I niech już tak zostanie
Odszedł cicho, we własnym łóżku. Miał zawał.
I już jest tam, gdzie nie ma nałogu, choroby, gdzie nic nie boli. |
_________________ Na moim niebie zawsze świeci słońce |
|
|
|
 |
Maciejka
Uzależniony od netu dawniej perełka


Pomogła: 67 razy Wiek: 56 Dołączyła: 28 Sty 2013 Posty: 4044
|
Wysłany: Pon 06 Sty, 2025 19:53
|
|
|
| Trzymaj się Linka i asertywność zawsze pomaga w takich sytuacjach a przy córce to najlepiej być po prostu. A rodzinka pewnie swoje zrobi zwłaszcza w takiej sytuacji. Nie Twoja wina że on wybrał alkohol i nie musiał ciągnąć Was że sobą. Tchórze boją się konfrontacji..... |
_________________ [*] [*] [*]
Bądź nietykalny i rób swoje. |
|
|
|
 |
pietruszka
Moderator

Pomogła: 232 razy Wiek: 55 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 5464
|
Wysłany: Śro 08 Sty, 2025 20:46
|
|
|
Błam na takim pogrzebie... na którym teściowie gratulowali wdowie, że się uwolniła ostatecznie... Pewnie by nie do końca zrozumieli, o co chodzi z tą chorobą, gdyby dziewczyna kilka lat wcześniej nie wyrzuciła męża z domu... Potem jego właśni rodzice nie wytrzymali Ulica, bezdomność też nie wyleczyły go z choroby. Ot... czasem bywa i tak...
Jak sobie radzisz i jak dzieci? |
|
|
|
 |
|
|