Przesunięty przez: yuraa Pon 10 Cze, 2013 15:25 |
''Pseudo Mityngi Rocznicowe AA'' |
| Autor |
Wiadomość |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9774
|
Wysłany: Wto 15 Gru, 2020 01:27
|
|
|
Normalnie forum ozdrowieńców! |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
LaPD76
Małomówny


Wiek: 49 Dołączył: 07 Mar 2018 Posty: 14 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sob 08 Maj, 2021 01:48
|
|
|
| Cytat: | | Normalnie forum ozdrowieńców! |
No tak skoro co nie którzy już są tak bardzo zdrowi emocjonalnie to po jakiego grzyba siedzą i non stop piszą na tym forum.
Ps. pokaż mi jak żyjesz i funkcjonujesz po za aa terapiami itp... to ci powiem czy czy jesteś zdrowy - oczywiście to tylko taka tam... przenośnia bo nie jestem ani psychologiem, ani psychiatrą, ani jakimś tam tgz. przewodnikiem duchownym itp... |
_________________ Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć |
|
|
|
 |
dromax
Gaduła abstynencki styl życia


Pomógł: 2 razy Wiek: 75 Dołączył: 27 Lis 2010 Posty: 608 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Sob 23 Kwi, 2022 17:18
|
|
|
| Whiplash napisał/a: |
Uzależnienie psychiczne polega na potrzebie picia alkoholu dla poprawy samopoczucia.
Uzależnienie fizyczne objawia się wzrostem tolerancji na alkohol, utratą kontroli nad wypijanym alkoholem (niemożność przerwania picia w z góry zaplanowanym momencie) oraz palimpsestami i występującym Alkoholowym Zespołem Abstynencyjnym po odstawieniu alkoholu.
|
I właśnie o to chodzi...Nie mam już teraz takich objawów. A więc stwierdziłem całkowite ozdrowienie z choroby alkoholowej...
To może też być definicja, o którą prosiła WIEDŹMA... |
_________________ http://bez-dymka.cba.pl |
| Ostatnio zmieniony przez dromax Sob 23 Kwi, 2022 17:26, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9774
|
Wysłany: Sob 23 Kwi, 2022 21:21
|
|
|
| dromax napisał/a: | | Nie mam już teraz takich objawów. |
A próbowałeś?
Zakładam, że nie, skoro postanowiłeś zostać abstynentem.
Ale zakładam też, że gdybyś spróbował, to byś te objawy miał.
Te objawy nie występują w stanie trzeźwości tylko w stanie po alkoholu.
Jakież więc to wyzdrowienie? |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
staaw
Uzależniony od Dekadencji

Pomógł: 125 razy Wiek: 54 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 9052
|
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2022 11:48
|
|
|
| Wiedźma napisał/a: |
Ale zakładam też, że gdybyś spróbował, to byś te objawy miał.
Te objawy nie występują w stanie trzeźwości tylko w stanie po alkoholu.
|
Dokładnie.
Jako że spodziewam się odpowiedzi typu "alkohol nie jest mi potrzebny", proponuję kurację ziółkami wzmacniającymi na spirytusie.
Samo zdrowie i wzmacnia odporność, niestety substancje zawarte w tych ziółkach rozkładają się pod wpływem temperatury i trzeba je wyciągać z roślin spirytusem.
Więc nie używam, bo to tylko dla zdrowych |
_________________ Nadejdą czasy kiedy mędrcy będą udawać ignorantów, by nie sprawiać przykrości głupcom... |
|
|
|
 |
dromax
Gaduła abstynencki styl życia


Pomógł: 2 razy Wiek: 75 Dołączył: 27 Lis 2010 Posty: 608 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2022 11:23
|
|
|
| Wiedźma napisał/a: |
Zakładam, że nie, skoro postanowiłeś zostać abstynentem.
Ale zakładam też, że gdybyś spróbował, to byś te objawy miał.
Te objawy nie występują w stanie trzeźwości tylko w stanie po alkoholu.
Jakież więc to wyzdrowienie? |
Przecież wcześniej pisałem, że styl życia abstynencki to rewelacja! To nie jest tak, że ja postanowiłem...mnie to pasjonuje! Mnie się takie życie podoba!
Uwielbiam życie bez alkoholu! To może nawet rodzaj HOBBY! |
_________________ http://bez-dymka.cba.pl |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9774
|
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2022 12:58
|
|
|
Ja mam dokładne tak samo jak Ty, Dromaxie.
A jednak nie uważam się za osobę wyleczoną z alkoholizmu.
Byłabym wyleczona, gdybym zdołała napić się okazjonalnie bez konsekwencji właściwych dla uzależnionego organizmu.
Nie chcę tego sprawdzać (bo z góry znam wynik takiego eksperymentu) - więc czuję się zdrowa.
Ale nie wyleczona. |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
staaw
Uzależniony od Dekadencji

Pomógł: 125 razy Wiek: 54 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 9052
|
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2022 18:39
|
|
|
| Wiedźma napisał/a: | czuję się zdrowa.
Ale nie wyleczona. |
Dokładnie tak jak ja |
_________________ Nadejdą czasy kiedy mędrcy będą udawać ignorantów, by nie sprawiać przykrości głupcom... |
|
|
|
 |
dromax
Gaduła abstynencki styl życia


Pomógł: 2 razy Wiek: 75 Dołączył: 27 Lis 2010 Posty: 608 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2022 22:32
|
|
|
| Wiedźma napisał/a: | Ja mam dokładne tak samo jak Ty, Dromaxie.
A jednak nie uważam się za osobę wyleczoną z alkoholizmu.
Byłabym wyleczona, gdybym zdołała napić się okazjonalnie bez konsekwencji właściwych dla uzależnionego organizmu.
Nie chcę tego sprawdzać (bo z góry znam wynik takiego eksperymentu) - więc czuję się zdrowa.
Ale nie wyleczona. |
Super! Gratulacje! Twój punkt widzenia przyjmuję...
Ja mógłbym wypić jakiś alkohol (raczej wino niż wódkę) - ale nie chcę. Nie mam takiej potrzeby. To tak jak z nikotyną. Mam 4 lata abstynencji nikotynowej i nie mam potrzeby zapalić.
Zarówno temat alkoholowy jak i nikotynowy został dokładnie omodlony i wymodlony. Przecież to BÓG mnie wyzwolił z tych uzależnień. |
_________________ http://bez-dymka.cba.pl |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9774
|
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2022 00:09
|
|
|
Ja rzuciłam papierosy 12 tat temu, po czterech latach trzeźwości.
Mój mąż pali przy mnie, ale raczej mi to nie przeszkadza. Nie ciągnie mnie do palenia, podobnie jak do alkoholu,
ale wiem, ze gdybym zapaliła jednego - pewnie by się skończyło powrotem do palenia. Toteż nie sięgam. Bez żalu |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
krzysiek
Małomówny kshysiek222

Dołączył: 05 Cze 2009 Posty: 63 Skąd: pomorze
|
Wysłany: Pią 13 Gru, 2024 06:19
|
|
|
| Hej. Kilka dni temu celebrowałem 7 rocznicę abstynencji, byli też inni solenizanci, były torty i kupa śmiechu. W najbliższym tygodniu robimy spotkanie świąteczne, będą kartofle i śledzie, każdy dostał jakieś zadanie do wykonania w związku z tym. Czy nasza radość i zapraszanie innych do naszej radości jest czymś złym? Jest cała masa mityngów a grup coraz mniej, grupa, każdy kto do niej trafi to dla nas coś więcej niż mityng. Pogody ducha życzę, radości z trzeźwienia. |
|
|
|
 |
jal
Gaduła Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 13 razy Wiek: 78 Dołączył: 16 Maj 2010 Posty: 833 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Pią 13 Gru, 2024 07:34
|
|
|
| krzysiek napisał/a: | | Hej. Kilka dni temu celebrowałem 7 rocznicę abstynencji, byli też inni solenizanci, były torty i kupa śmiechu. W najbliższym tygodniu robimy spotkanie świąteczne... |
Wszystkiego dobrego... to szmat czasu ! - itd...
Moja grupa składa się głównie ze strych wyjadaczy,średnia wieku to prawie 70 lat życia i ponad 300 lat zdrowienia na 12 uczestników. (najwięcej 36)
Są u nas od zawsze spotkania rocznicowe czy opłatkowe ale dbamy o to aby miting składał się wtedy z części zasadniczej z tematem a druga po zamknięciu z części mniej oficjalnej z poczęstunkiem z radością z trzeźwego życia.
Pogody ducha |
_________________ Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog |
|
|
|
 |
|
|