To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA"

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...

ALKOHOLIZM i inne uzależnienia - DDA i brat jest alkoholikiem

michal3345 - Czw 06 Mar, 2025 11:15
Temat postu: DDA i brat jest alkoholikiem
Jako DDA, od zawsze nosiłem w sobie ciężar przeszłości, starając się jednocześnie budować swoje życie na fundamencie, który nie zawsze był stabilny. Wiedziałem, jak trudne może być dorastanie w cieniu nałogu, dlatego gdy zobaczyłem, że mój młodszy brat zaczyna pogrążać się w sidłach alkoholu, moje serce wypełniło się nie tylko smutkiem, ale i determinacją, by mu pomóc. Próbowałem różnych sposobów. Chodziłem z nim na spotkania Anonimowych Alkoholików, słuchałem, wspierałem, starałem się być obok, nawet wtedy, gdy wydawało się, że moje słowa trafiają w pustkę. Niestety, efekty są niewielkie, a ja czuję się coraz bardziej bezradny. Widzieć, jak ktoś, kogo kochasz, traci siebie w nałogu, to jak patrzeć, jak tonie, a ty stoisz na brzegu z liną, która jest za krótka, by go dosięgnąć.
Ostatnio zacząłem poważnie rozważać wszywkę alkoholową. Jeden Pan na terapii polecił w Bydgoszczy wszywkę alkoholową (***) Czy ktoś z Was miał do czynienia z czymś podobnym? Czy wszywka to naprawdę szansa, czy tylko kolejna iluzja? Chcę wierzyć, że jest jeszcze nadzieja, że gdzieś tam, na końcu tej ciemnej drogi, jest światło. Ale czasem po prostu brakuje mi sił, by w to wierzyć samemu.

Edit :gdera:
usunęłam nieregulaminowy link - proszę zapoznać się z naszymi
ZASADAMI

Wiedźma - Czw 06 Mar, 2025 12:22

michal3345 napisał/a:
Czy wszywka to naprawdę szansa
    :nie:
michal3345 napisał/a:
czy tylko kolejna iluzja?
    :tak:

Jonesy - Pon 10 Mar, 2025 10:37
Temat postu: Re: DDA i brat jest alkoholikiem
michal3345 napisał/a:
Widzieć, jak ktoś, kogo kochasz, traci siebie w nałogu, to jak patrzeć, jak tonie, a ty stoisz na brzegu z liną, która jest za krótka, by go dosięgnąć.


To nie tak, że lina jest za krótka. Ona jest w sam raz. Jest po prostu zielona. A on akurat wolałby żeby była czerwona, jak by była czerwona to chętnie by się uratował. A zieloną liną? Kto by się ratował zieloną liną...

Nikt, nawet cały świat, nie jest w stanie zmienić alkoholika o ile on sam nie zechce się zmienić.

kasprowski9 - Wto 18 Lis, 2025 15:56

Myślę, że wszywka w czymś może pomóc, ale czy pokona silną wolę? W końcu to ona odgrywa kluczową rolę....
Janioł - Śro 19 Lis, 2025 06:22

kasprowski9 napisał/a:
W końcu to ona odgrywa kluczową rolę....
a ta silna wola to ukierunkowana w stronę picia czy nie picia ?
Jonesy - Śro 19 Lis, 2025 09:25

No właśnie tak czytam i się zastanawiam, dlaczego ta wszywka miałaby pokonywać silną wolę? Z tego co się orientuję to wszywka raczej powinna wspierać chorą, słabą wolę delikwenta. Lub ewentualnie być takim swego rodzaju bezpiecznikiem przez pierwszy okres trzeźwienia i pracy nad sobą.
pterodaktyll - Śro 19 Lis, 2025 10:07

Mówiąc najprościej jest to usiłowanie leczenia chorej głowy przez d**ę i tyle w temacie
Jonesy - Śro 19 Lis, 2025 11:40

pterodaktyll napisał/a:
Mówiąc najprościej jest to usiłowanie leczenia chorej głowy przez d**ę i tyle w temacie


Ja mam wciąż w pamięci słowa mojej pierwszej terapeutki Wiesławy (nota bene obecnie szefowej jednego zakładu terapeutycznego) która lata temu na pytanie o sens wszywki stwierdziła "z diabłem w układ chociażby, jeśli miałoby pomóc". Co się tłumaczy, według mnie na to, że niektórzy po prostu potrzebują jakiegoś straszaka zewnętrznego, żeby zacząć się naprawiać od środka. Nie biorę tu pod uwagę tych, którzy z zaszywania się regularnego, przeplatanego kilkudniowymi okresami chulaj dusza piekła nie ma między kolejnymi wszywkami zrobili sobie sposób na życie :bezradny: O tych Wielka Księga mówi, że mają przesrane po całości :mgreen:

pterodaktyll - Śro 19 Lis, 2025 12:45

Jonesy napisał/a:
Wielka Księga mówi, że mają przesrane po całości

Dobra Księga jeśli już :mgreen:

Jonesy - Śro 19 Lis, 2025 12:56

pterodaktyll napisał/a:
Jonesy napisał/a:
Wielka Księga mówi, że mają przesrane po całości

Dobra Księga jeśli już :mgreen:


A to nie wiem co Dobra Księga o tym mówi, w tej nie jestem uczony :p

pterodaktyll - Śro 19 Lis, 2025 13:13

Jonesy napisał/a:
nie wiem co Dobra Księga o tym mówi

Zasadniczo to samo :rotfl:

Jonesy - Śro 19 Lis, 2025 14:05

Hehehehe,
Obie zaś mówią, że Yureę szlag trafi przy kolejnych odwiedzinach :mgreen: :mgreen:

Whiplash - Śro 19 Lis, 2025 14:23

Jonesy napisał/a:
Obie zaś mówią, że Yureę szlag trafi przy kolejnych odwiedzinach

Jutro posprząta :beba:

Jonesy - Śro 19 Lis, 2025 14:53

Whiplash napisał/a:
Jonesy napisał/a:
Obie zaś mówią, że Yureę szlag trafi przy kolejnych odwiedzinach

Jutro posprząta :beba:


Mówisz że to już jest jego czas na nawiedzenie?

Whiplash - Śro 19 Lis, 2025 20:47

Nie, mówię tylko, że zawsze jest jakieś jutro ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group