|
Mój syn |
| Autor |
Wiadomość |
esaneta
Moderator

Pomogła: 94 razy Wiek: 54 Dołączyła: 12 Lip 2011 Posty: 3429
|
Wysłany: Czw 17 Maj, 2012 12:55
|
|
|
Jolka tak coś sobie pomyslałam podczytując Cię regularnie, napiszę Ci.
Jak rozumiem, syn nie mieszka z Tobą, tylko z babcią. Macie więc mało kontaktu ze sobą.
Może warto odłozyc jego zdrowie na razie na bok i zająć się wzajemnymi relacjami, pracą nad nimi.
Spotkać się, rozmawiać, pobyc ze sobą po prostu - tak, jakby jego choroba nie istniała,
może z czasem on dojrzeje do tej decyzji, albo Tobie będzie łatwiej do niego dotrzeć.
To tyle mi się pomyślało
Trzymam kciuki i przytulam |
_________________ I Love gołąbki Klarci.
|
|
|
|
 |
jolkajolka
Trajkotka


Pomogła: 8 razy Wiek: 61 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 1388 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 17 Maj, 2012 17:39
|
|
|
| pterodaktyll napisał/a: | | jolkajolka napisał/a: | | Nie odzywa się. A mnie krew zalewa. |
Zaraz zaraz. W innym wątku piszesz, że chciałabyś pobyć sama ze sobą. To jak to jest? |
Miałam na myśli telefon... |
_________________ "Potykając się można zajść daleko;nie wolno tylko upaść i nie podnieść się." Goethe |
|
|
|
 |
pterodaktyll
Moderator .....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....

Pomógł: 204 razy Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 15147 Skąd: z...mezozoiku
|
Wysłany: Czw 17 Maj, 2012 17:55
|
|
|
| jolkajolka napisał/a: | | Miałam na myśli telefon.. |
Jak moje dzieci do mnie przez parę dni nie dzwonią, to najczęściej sobie tłumaczę, że widać nic się specjalnego nie dzieje i rzeczywiście najczęściej tak jest. Jak mam ochotę pogadać z którymś, to po prostu dzwonię i pytam co słychać. Po co Ty sobie sama komplikujesz te relacje z synem. Tak przynajmniej odczytuję Twoje posty.............. |
_________________
|
|
|
|
 |
rybenka1
Uzależniony od netu


Pomogła: 92 razy Dołączyła: 19 Wrz 2010 Posty: 3751
|
Wysłany: Czw 17 Maj, 2012 21:36
|
|
|
Joluś |
|
|
|
 |
jolkajolka
Trajkotka


Pomogła: 8 razy Wiek: 61 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 1388 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 17 Maj, 2012 21:51
|
|
|
| esaneta napisał/a: | Jolka tak coś sobie pomyslałam podczytując Cię regularnie, napiszę Ci.
Jak rozumiem, syn nie mieszka z Tobą, tylko z babcią. Macie więc mało kontaktu ze sobą.
Może warto odłozyc jego zdrowie na razie na bok i zająć się wzajemnymi relacjami, pracą nad nimi.
Spotkać się, rozmawiać, pobyc ze sobą po prostu - tak, jakby jego choroba nie istniała,
może z czasem on dojrzeje do tej decyzji, albo Tobie będzie łatwiej do niego dotrzeć.
To tyle mi się pomyślało
Trzymam kciuki i przytulam |
My mieliśmy bardzo dobry kontakt ze sobą. Jeszcze miesiąc temu. Wszystko popsuło się jak zrezygnował z terapii. Ale może faktycznie dam sobie na luz. W końcu to jego zycie i jego leczenie. Dzięki, chyba zastosuję się do Twojej rady |
_________________ "Potykając się można zajść daleko;nie wolno tylko upaść i nie podnieść się." Goethe |
|
|
|
 |
jolkajolka
Trajkotka


Pomogła: 8 razy Wiek: 61 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 1388 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 17 Maj, 2012 21:55
|
|
|
| pterodaktyll napisał/a: | | jolkajolka napisał/a: | | Miałam na myśli telefon.. |
Jak moje dzieci do mnie przez parę dni nie dzwonią, to najczęściej sobie tłumaczę, że widać nic się specjalnego nie dzieje i rzeczywiście najczęściej tak jest. Jak mam ochotę pogadać z którymś, to po prostu dzwonię i pytam co słychać. Po co Ty sobie sama komplikujesz te relacje z synem. Tak przynajmniej odczytuję Twoje posty.............. |
No ale ja nie mogę zadzwonić, bo jestem urażona
Chodzi o to,że jak wszysko było ok, to dzwoniliśmy do siebie jak na przysłowiową sraczkę. A teraz jak powiedziałam mu,że nie zadzwonię,że jak on będzie ode mnie coś chciał, to niech zadzwoni i teraz mi przykro,że 10 dni cisza... Ale cóż, on ma swoje życie,a ja swoje. Muszę przywyknąć |
_________________ "Potykając się można zajść daleko;nie wolno tylko upaść i nie podnieść się." Goethe |
|
|
|
 |
pterodaktyll
Moderator .....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....

Pomógł: 204 razy Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 15147 Skąd: z...mezozoiku
|
Wysłany: Czw 17 Maj, 2012 22:19
|
|
|
| jolkajolka napisał/a: | | ja nie mogę zadzwonić, bo jestem urażona |
To esemesa wyślij z pytaniem co słychac.......... |
_________________
|
|
|
|
 |
pterodaktyll
Moderator .....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....

Pomógł: 204 razy Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 15147 Skąd: z...mezozoiku
|
Wysłany: Czw 17 Maj, 2012 22:20
|
|
|
| jolkajolka napisał/a: | | on ma swoje życie,a ja swoje. Muszę przywyknąć |
a to na pewno...........
|
_________________
|
|
|
|
 |
jolkajolka
Trajkotka


Pomogła: 8 razy Wiek: 61 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 1388 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 24 Maj, 2012 18:56
|
|
|
| Jakoś napięcie mnie opuściło. Nie wiem, czy to zasługa terapii, ale pewnie tak. Pogodziłam się z tym,że jego leczenie jest jego sprawą. Jak się widzieliśmy w poniedziałek, nawet nie rozmawialiśmy o tym. Tak na dobrą sprawę,była to pierwsza rozmowa o niczym od lat. Trochę mi smutno, bo mam poczucie,że juz nie jesteśmy ze sobą tak blisko, jak kiedyś.Ale to chyba cena za pozwolenie na to, by wreszcie dorósł i zaczął podejmować swoje decyzje. Już teraz wiem,że moje dziecko to już nie dziecko. To dorosły facet, któremu ja nie pozwalałam dorosnąć. |
_________________ "Potykając się można zajść daleko;nie wolno tylko upaść i nie podnieść się." Goethe |
|
|
|
 |
staaw
Uzależniony od Dekadencji

Pomógł: 125 razy Wiek: 54 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 9052
|
Wysłany: Czw 24 Maj, 2012 19:04
|
|
|
| jolkajolka napisał/a: | | To dorosły facet, któremu ja nie pozwalałam dorosnąć. |
Ja zacząłem kiedy moja mama umarła... |
_________________ Nadejdą czasy kiedy mędrcy będą udawać ignorantów, by nie sprawiać przykrości głupcom... |
|
|
|
 |
jolkajolka
Trajkotka


Pomogła: 8 razy Wiek: 61 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 1388 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 14 Cze, 2012 21:33
|
|
|
| Prawie 4 tyg nie widziałam syna i aż bałam sie tam pojechać,żeby sie nie przerazić. A tu niespodzianka. Wygląda bardzo ładnie zaczął chodzić na siłownię,nabrał masy,juz nie jest chudy. Pogadaliśmy troszkę o jego samopoczuciu i okazało się ,że miał wielkiego doła kilka dni temu i znów trzy doby przesiedział w chałupie. Co prawda jeszcze nie decyduje się na powtórne leczenie, ale stwierdził,że jeżeli sytuacja się powtórzy, to chyba będzie musiał tam wrócić. A sytuacja powtórzy się na pewno, bo ta jego choroba sama nie zniknie...Cóż, powiedziałam mu,że telefon ma,w każdej chwili może zadzwonić do poradni i się zapisać. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję,że to zrobi, ale ja juz nie będę stawać na głowie i tego za niego załatwiać. |
_________________ "Potykając się można zajść daleko;nie wolno tylko upaść i nie podnieść się." Goethe |
|
|
|
 |
esaneta
Moderator

Pomogła: 94 razy Wiek: 54 Dołączyła: 12 Lip 2011 Posty: 3429
|
Wysłany: Czw 14 Cze, 2012 21:41
|
|
|
Jolka, no jestem pod wrazeniem! Gratuluję! O to własnie chodzi. |
_________________ I Love gołąbki Klarci.
|
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9778
|
Wysłany: Czw 14 Cze, 2012 22:05
|
|
|
No może się chłopak jakoś pozbiera |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
KICAJKA
Trajkotka współuzależniona-stara al-anonka


Pomogła: 101 razy Wiek: 66 Dołączyła: 28 Wrz 2009 Posty: 1555 Skąd: śląskie
|
Wysłany: Sob 16 Cze, 2012 16:16
|
|
|
| jolkajolka napisał/a: | | ja juz nie będę stawać na głowie i tego za niego załatwiać. |
I to są skutki nabywania wiedzy o współuzależnieniu |
_________________ " Jestem dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy,mam prawo być tutaj..."
http://www.youtube.com/wa...feature=related
 |
|
|
|
 |
jolkajolka
Trajkotka


Pomogła: 8 razy Wiek: 61 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 1388 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 16 Cze, 2012 17:28
|
|
|
Dzięki,dziewczyny |
_________________ "Potykając się można zajść daleko;nie wolno tylko upaść i nie podnieść się." Goethe |
|
|
|
 |
|
|