Przesunięty przez: strażnik Nie 12 Lip, 2009 13:28 |
"Komunistyczne" AA ? |
| Autor |
Wiadomość |
wolf
(konto nieaktywne)
Pomógł: 10 razy Dołączył: 13 Paź 2008 Posty: 1208
|
Wysłany: Czw 16 Lip, 2009 15:06
|
|
|
| Tomoe napisał/a: | A mówiąc serio: u nas w grupie każdy mityng prowadzi inna osoba.
Nie ma wyznaczania jednego prowadzącego na cały miesiąc. |
moze jest Was sporo........albo, jestescie poprostu dobra grupa
zaangazowani wspolnie i odpowiedzialni za siebie wzajemnie
czyli dzielicie obowiazki i nie ma migania sie po katach, czy chowania glowy w kapeluszu |
|
|
|
 |
Tempe
Towarzyski alkoholik i lekoman


Pomógł: 2 razy Wiek: 66 Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 242
|
Wysłany: Pią 17 Lip, 2009 20:38
|
|
|
| Tomoe napisał/a: | | stach napisał/a: | | W sierpniu samo się zmieni, bo zmieni się prowadzący. |
Hehe... a jak ten sierpniowy będzie jeszcze nudniejszy od tego lipcowego?
Szanuj prowadzącego swego, możesz mieć gorszego. |
Zobaczymy w sierpniu. |
_________________ "Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś".
Stanisław Lem |
|
|
|
 |
Tempe
Towarzyski alkoholik i lekoman


Pomógł: 2 razy Wiek: 66 Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 242
|
Wysłany: Śro 05 Sie, 2009 18:27
|
|
|
| montreal napisał/a: | | Faktycznie, skostniały prowadzący (skądinąd młody człowiek), który chciał z mitingu zrobić dwugodzinne, sztywne Zebranie. Takie z jakimiś Obradami. Każdy się w sumie bał odezwać(...) |
Mityngi już prowadzi normalna, miła koleżanka i jest fajnie...jak było zawsze.
Będzie tak jeszcze przez co najmniej trzy kolejne mityngi. (trzy kolejne wtorki)
Jak bardzo zależy od prowadzącego - przekonałem się na własnej skórze... |
_________________ "Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś".
Stanisław Lem |
|
|
|
 |
Jagna
Gaduła

Pomogła: 16 razy Wiek: 54 Dołączyła: 09 Paź 2008 Posty: 932
|
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009 01:39
|
|
|
| stach napisał/a: | | Mityngi już prowadzi normalna, miła koleżanka i jest fajnie...jak było zawsze. |
Teraz rozumiem dlaczego nowy prowadzący Ciebie wkurzał |
_________________ Rozwój zaczyna się w momencie wyjścia ze strefy wygody. |
|
|
|
 |
Tomoe
(banita)

Pomogła: 106 razy Dołączyła: 01 Cze 2009 Posty: 4791 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009 12:37
|
|
|
| stach napisał/a: | | Jak bardzo zależy od prowadzącego - przekonałem się na własnej skórze... |
No to czas się przekonać na własnej skórze, jak się prowadzi mityngi.
Zgłoś się na wrzesień na służbę prowadzącego.
Daj teraz szansę innym aby ocenili ciebie. |
|
|
|
 |
wolf
(konto nieaktywne)
Pomógł: 10 razy Dołączył: 13 Paź 2008 Posty: 1208
|
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009 14:25
|
|
|
| Tomoe napisał/a: | | stach napisał/a: | | Jak bardzo zależy od prowadzącego - przekonałem się na własnej skórze... |
No to czas się przekonać na własnej skórze, jak się prowadzi mityngi.
Zgłoś się na wrzesień na służbę prowadzącego.
Daj teraz szansę innym aby ocenili ciebie. |
\
nie chce byc niegrzeczmny..........ale!
takie bujdy jak w wykonaniu kolegi przed Tomoe........sluchalem zbyt wiele razy..........bym je chcial sluchac.
.
alkoholizm czy sie go akceotujr, czy nie nie..........ma swoje prawa
p-ierwsze w nich brzmi:
wszystko co mowi czynny---------------jest g***o warte..........ad: czynny to osoba mniej trzexwa niz rok!!!! ------------poza wyjatkami takkmi jak ja ! |
|
|
|
 |
Jagna
Gaduła

Pomogła: 16 razy Wiek: 54 Dołączyła: 09 Paź 2008 Posty: 932
|
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009 14:53
|
|
|
| wolf napisał/a: | | wszystko co mowi czynny---------------jest g***o warte..........ad: czynny to osoba mniej trzexwa niz rok!! |
Niekoniecznie Wolf. Okres niepicia często nie przekłada się na jakość trzeźwości.
Wolf...a u Ciebie wszystko w porządku? |
_________________ Rozwój zaczyna się w momencie wyjścia ze strefy wygody. |
| Ostatnio zmieniony przez Jagna Czw 06 Sie, 2009 14:55, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Tomoe
(banita)

Pomogła: 106 razy Dołączyła: 01 Cze 2009 Posty: 4791 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009 15:34
|
|
|
Wolf, a co ty masz dzisiaj takie problemy z trafianiem palcami w klawisze? |
|
|
|
 |
Tempe
Towarzyski alkoholik i lekoman


Pomógł: 2 razy Wiek: 66 Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 242
|
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009 22:17
|
|
|
| Tomoe napisał/a: | Wolf, a co ty masz dzisiaj takie problemy z trafianiem palcami w klawisze? |
Zdaje się, że jest w stanie wskazującym. |
_________________ "Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś".
Stanisław Lem |
|
|
|
 |
Bebetka
Główna księgowa

Pomogła: 17 razy Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 1560
|
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009 22:24
|
|
|
| Tomoe napisał/a: | | Wolf, a co ty masz dzisiaj takie problemy z trafianiem palcami w klawisze? |
Może klawiatura sie znowu popsuła |
_________________ Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema |
|
|
|
 |
Tomoe
(banita)

Pomogła: 106 razy Dołączyła: 01 Cze 2009 Posty: 4791 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią 07 Sie, 2009 08:16
|
|
|
Czekam, aż sam o tym powie.
I jestem pewna, że powie, ale nie tak od razu.
Trzym się, wolf. |
|
|
|
 |
Jacek
Uzależniony od Dekadencji ...jestem alkoholikiem...

Pomógł: 133 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Posty: 7326 Skąd: Pyrlandia
|
Wysłany: Pią 07 Sie, 2009 12:01
|
|
|
| stach napisał/a: | | Zdaje się, że jest w stanie wskazującym. |
eee tam zaraz wskazującym
zapomniał przestawić pisownie z chińskiego na pl. |
_________________ "Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
|
|
|
|
 |
Tempe
Towarzyski alkoholik i lekoman


Pomógł: 2 razy Wiek: 66 Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 242
|
Wysłany: Sob 08 Sie, 2009 08:20
|
|
|
| wolf napisał/a: | | wszystko co mowi czynny---------------jest g***o warte..........ad: czynny to osoba mniej trzexwa niz rok!!!! |
Paradoksalnie się z tym zgadzam, bo przez pierwszy rok intensywnie się trzeźwieje i poglądy, spojrzenie na świat, zmienia się z miesiąca na miesiąc - oczywiście pozytywnie.
Poglądy z upływem czasu stają się dojrzalsze, bardziej wyważone.
Po roku trzeźwienia też następują pozytywne zmiany, ale już wolniejsze i nie tak zauważalne przez otoczenie.
Jednak to jest zdanie czynnego alkoholika, bo trzeźwiejącego dopiero siódmy miesiąc i nie musicie się z tym zgadzać. |
_________________ "Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś".
Stanisław Lem |
|
|
|
 |
stiff
Uzależniony od netu


Pomógł: 38 razy Wiek: 66 Dołączył: 05 Paź 2008 Posty: 4912
|
Wysłany: Sob 08 Sie, 2009 09:00
|
|
|
| stach napisał/a: | | Jednak to jest zdanie czynnego alkoholika, bo trzeźwiejącego dopiero siódmy miesiąc i nie musicie się z tym zgadzać. |
Co Ty pieprzysz, ze jesteś czynnym alko...
| stach napisał/a: | | Po roku trzeźwienia też następują pozytywne zmiany, ale już wolniejsze i nie tak zauważalne przez otoczenie. |
Ciekawe gdzie to wyczytałeś...
Kazdy nowy trzeźwy dzień to nowe doświadczenie,
to nowe spojrzenie na rzeczywistość jak zaznaczyłeś...
Prawdziwe zycie zaczyna sie dopiero wtedy, gdy przestajemy cierpiec,
ze nie pijemy, kiedy wreszcie nauczymy sie żyć z alko nie pijąc go... |
_________________ Jesteś taką osobą, jaką decydujesz się być... |
|
|
|
 |
Bebetka
Główna księgowa

Pomogła: 17 razy Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 1560
|
Wysłany: Sob 08 Sie, 2009 10:02
|
|
|
| stach napisał/a: | | Jednak to jest zdanie czynnego alkoholika, bo trzeźwiejącego dopiero siódmy miesiąc i nie musicie się z tym zgadzać. |
Po co Ty Stachu tak komplikujesz tak proste i oczywiste sprawy?
Chyba pomieszałeś pojęcia czynny alkoholik z "pijanym" myśleniem, które zdarza się trzeźwiejącym alko |
_________________ Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema |
|
|
|
 |
|
|