I mamy znowu 1 Maja swieto ludzi pracy . Ja bardzo lubie to swieto .
A u mnie nawet pogoda dopisala, jest pieknie zielono i slonecznie i moj termoment na oknie pokazuje plus 20 stopni.
Pochody pierwszomajowe -historia z przeszłości
Pamiętam dzień pierwszego maja,
kiedyś to było wielkie święto,
partyjni stali na trybunach,
my jako dzieci z chorągiewką.
Udział w pochodzie był konieczny,
obowiązywał strój galowy.
Szłam z moją klasą z podstawówki,
impreza- do zawrotu głowy .
Ranek przeważnie bywał chłodny,
wiatr zimny włosy nam rozwiewał,
dzisiaj już pochód jest niemodny
i każdy z niego się naśmiewa.
Dobrze, że czasy te minęły
i już nie muszę maszerować,
sportowcy i zakłady pracy
i....defilada już gotowa.
Cóż jestem dzieckiem czasów strasznych,
czynów społecznych, akademii,
nikt się nie martwił wtedy o mnie
a człowiek często się przeziębił.
Były i plusy tego święta,
lody, w wafelku, truskawkowe,
bo wszystko inne, pic na wodę,
czasy komuny -odlotowe?
I tutaj kończę, już nie piszę,
nie lubię tamtych dni wspominać,
kładę na temat trudny ciszę
i nie rozstrzygam czyja wina.
O wlasnie , ostatnie lata pracowalam w Danii ....i tam 1 maja miala wolne tylko klasa robotnicza ....ci co pracuja w biurach przychodzili do pracy w jak normalnym dniu pracy.
Pierwszy maja
Władysław Broniewski
Temat? - jak rzeka. Miejsce? - świat.
Cel? - szczęście. Wróg? - kapitalizm.
Myśmy widzieli świat spoza krat,
kraty pękły od młota ze stali.
My pójdziemy Pierwszego Maja
ulicami stolic tego świata,
my za ręce się będziemy trzymali,
my każdego przyjmiemy jak brata...
Każdego? - nie!
bo jest gniew,
bo są banki, kajdany i trony...
Nasz sztandar? ... Jego kolor czerwony,
"bo na nim robotników krew".
Myśmy szli, raczej nasi ojcowie
(ileż to lat?...),
w Warszawie, w Łodzi i w Żyrardowie
myśmy szli na Pierwszego Maja
jak na bój!
Trony, banki się jeszcze trzymają.
Trzymaj sztandar,
bo twój.
Był rok Piąty, był Siedemnasty,
błysnął Petersburg: natchnienie-miasto,
była dokoła wroga banda,
błyszczał Październik: sztandar!
Ten sam sztandar szumiał nad Madrytem,
pieśń szumiała tym samym rytmem,
na placu Grzybowskim, jak dziś pod Grammos,
w sercach i w pieśni było to samo.
Nie będzie tronów, nie będzie banków,
złamiemy fronty Kuomintangu,
nie będzie City i Wall Street,
błyśnie wolności świt !
Pokój, pokój, pokój narodom,
braterstwo dla wszystkich ras,
w przyszłość - pierwszomajowym pochodem,
wyżej sztandarów las!
Złot, kielnia, młotek, kilof i pióro,
pług za traktorem, mosty w dal.
I ty tam pójdziesz, literaturo:
słowo - stal.
(Kilkadziesiąt) lat
liczy Pierwszy Maj.
Towarzyszu, masz zdobyć świat.
W trudzie trwaj.
1 maja wyjezdrzamy , nie mam czasu siedziec przy computerze, ale przegapic tez nie chce.
Ja bardzo lubie Swieto Pracy , ale komuny nie nawidze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum