|
10 kroków do rzucenia palenia |
| Autor |
Wiadomość |
Flandria
Uzależniony od netu DDA (Dzielna, Dobra, Aktywna)


Pomogła: 69 razy Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 3233
|
Wysłany: Pon 18 Maj, 2009 20:50
|
|
|
jestem w szoku, że aż tyle osób tu pali
nie spodziewałam się
rzucajcie - będę Was wspierać |
|
|
|
 |
Ate
Nimfomanka netowa

Pomogła: 36 razy Wiek: 58 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 1869
|
Wysłany: Pon 18 Maj, 2009 20:55
|
|
|
| Flandra napisał/a: | jestem w szoku, że aż tyle osób tu pali | pijacy alkohol przewaznie pala |
_________________ fortes fortuna adiuvat
 |
|
|
|
 |
Flandria
Uzależniony od netu DDA (Dzielna, Dobra, Aktywna)


Pomogła: 69 razy Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 3233
|
Wysłany: Pon 18 Maj, 2009 20:59
|
|
|
| Ate napisał/a: | | pijacy alkohol przewaznie pala |
no coś w tym jest - mam znajomych, którzy palą tylko wtedy, kiedy piją |
|
|
|
 |
Ate
Nimfomanka netowa

Pomogła: 36 razy Wiek: 58 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 1869
|
Wysłany: Pon 18 Maj, 2009 21:02
|
|
|
ja pijac palilam trzy razy tyle niz zwykle |
_________________ fortes fortuna adiuvat
 |
|
|
|
 |
wolf
(konto nieaktywne)
Pomógł: 10 razy Dołączył: 13 Paź 2008 Posty: 1208
|
Wysłany: Wto 19 Maj, 2009 07:18
|
|
|
gdy pilem........palilem duze ilosci papierosow. nawet wtedy gdy akurat nie pilem
teraz wypalam 17-18 dziennie i nawet zdarza sie mniej |
|
|
|
 |
sabatka
Trajkotka I`m going.... współuzależniona


Pomogła: 12 razy Wiek: 38 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 1236 Skąd: okolice Wrocławia
|
Wysłany: Wto 19 Maj, 2009 09:13
|
|
|
jak zaczynałam palić moje fajki kosztowały 3,40 (foxy) później przerzuciłam się na większą paczkę paliłem spike po 4,75 a teraz w końcu ponad 6 zł. klaro skrzypce "ze wszystkim w zestawie" mogłabym mieć p[o miesiącu nie palenia, ale:
nie pracuje wię c nie mam skąd brać kasy fajki kupuje tyfus, (teraz to nawet bez mrugnięcia okiem),
zawsze znajdzie się coś do kupienia no i są dzieci które chciałabym czasem rozpieszczać jakimś grześkiem soczkiem czy chrupkami. wiem że to grosze ale pomnóż jupika razy 3 i już masz ponad 5 zł |
_________________ Na skradający się smutek znam skuteczny sposób: stań przed lustrem, uśmiechnij się i powiedz do siebie "Kocham cię"
http://obrazyhaftowane.blogspot.com/
https://zrzutka.pl/rcta3k |
|
|
|
 |
wolf
(konto nieaktywne)
Pomógł: 10 razy Dołączył: 13 Paź 2008 Posty: 1208
|
Wysłany: Wto 19 Maj, 2009 09:22
|
|
|
a ja od pewnego czasu - robie sobie sam fajki-kupilel maszxynkje do nabijania gilz / okazalo sie , ze taka mam w domu od przedwojny polsko niemieckiej -ale dopiero potem / w miedzuczasie tyton papierosowy poszedl w gore akcyza o 150%---------ale i tak sie oplaca i co nbajwazniejsze /w moim przypadku/ nie chodzi o finanse, ale prace. nie mam sumienia wypalic wiecej papierosow niz 18 dziennie, bo mi sie nie chce ich wiecej robic |
|
|
|
 |
Klara
Uzależniony od Dekadencji

Pomogła: 264 razy Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 7870
|
Wysłany: Wto 19 Maj, 2009 15:28
|
|
|
| Cytat: | | nie pracuje wię c nie mam skąd brać kasy fajki kupuje tyfus |
...no to poproś Tyfusa, żeby nie kupował Ci fajek, a zaoszczędzone 6 zł (od lipca 8 zł) wrzucał codziennie do skarbonki (będziesz zdrowsza, piękniejsza i wzbogacisz się o skrzypce )
Żeby nie było że się mądrzę - wiem jak trudno zrezygnować z dymka :x
| wolf napisał/a: | | okazalo sie , ze taka mam w domu od przedwojny polsko niemieckiej |
U mnie też gdzieś się taka plącze - jeszcze po ojcu, bo to był przedwojenny gość |
_________________ "Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/ |
|
|
|
 |
katleja
Małomówny Rich Bitch


Dołączyła: 11 Maj 2009 Posty: 38
|
Wysłany: Czw 21 Maj, 2009 11:05
|
|
|
ja kiedys znalam narkomana ktory nia palil. ale to jedyny znany mi przypadek, na setki narkomanow i alkoholikow z jakimi mialam stycznosc.
musze sie pochwalic, ze nie jaram nadal :D |
_________________ Najciemniej jest tuż przed świtem. |
|
|
|
 |
Klara
Uzależniony od Dekadencji

Pomogła: 264 razy Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 7870
|
Wysłany: Czw 21 Maj, 2009 15:58
|
|
|
| Cytat: | | ja kiedys znalam narkomana ktory nia palil. ale to jedyny znany mi przypadek, na setki narkomanow i alkoholikow |
Mój mąż pił nałogowo (zapił się), ale nie palił.
Czasem żartowaliśmy że każdy ma swój nałóg i jest równowaga (!), toteż u podłoża mojego niepalenia było pokazanie że rzucenie nałogu jest możliwe.
Oczywiście nijak nie wpłynęło to na jego alkoholizm |
_________________ "Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/ |
|
|
|
 |
jacek8969alko
Małomówny

Dołączył: 18 Sty 2010 Posty: 64
|
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010 12:13
|
|
|
| ale macie jakies sposoby na rzucanie fajek oprucz 10 krokow |
_________________ jacek |
|
|
|
 |
pterodaktyll
Moderator .....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....

Pomógł: 204 razy Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 15147 Skąd: z...mezozoiku
|
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010 12:16
|
|
|
| jacek8969alko napisał/a: | | ale macie jakies sposoby na rzucanie fajek oprucz 10 krokow |
Ty sie może na początek zajmij jednym nałogiem a nie wszystkim na raz |
_________________
|
|
|
|
 |
Hania
Towarzyski kosmiczna


Wiek: 51 Dołączyła: 27 Gru 2009 Posty: 256 Skąd: śląskie
|
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010 14:07
|
|
|
ja narazie sobie to tłumaczę, że jak nie będę paliła to nie będzie wokół mnie smrodu, jeszcze palę ale nastawiam się na rzucenie, za kasę, którą przeznaczam na fajki będę miała miesięcznie mój orginalny perfumik, to jest moja motywacja, powtarzam to sobie codziennie od kilku tygodni i mam nadzieję, że to poskutkuje ale narazie to tylko powtarzam sobie buuu |
_________________ HaNiA
365 razy zaczynać od nowa...
kolejne dni całej reszty mojego życia... |
|
|
|
 |
Hania
Towarzyski kosmiczna


Wiek: 51 Dołączyła: 27 Gru 2009 Posty: 256 Skąd: śląskie
|
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010 14:08
|
|
|
zapomniałam dodać najważniejszego... trudniej mi jest nie palić niż nie pić |
_________________ HaNiA
365 razy zaczynać od nowa...
kolejne dni całej reszty mojego życia... |
|
|
|
 |
sabatka
Trajkotka I`m going.... współuzależniona


Pomogła: 12 razy Wiek: 38 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 1236 Skąd: okolice Wrocławia
|
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010 14:19
|
|
|
ja na jutro sie szykuje do rzucania. może coś mi wyjdzie z tego. na razie zakupiłam 3 duże paki słoneczniku i 10 lizaków |
_________________ Na skradający się smutek znam skuteczny sposób: stań przed lustrem, uśmiechnij się i powiedz do siebie "Kocham cię"
http://obrazyhaftowane.blogspot.com/
https://zrzutka.pl/rcta3k |
|
|
|
 |
|
|