Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA"

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wiedźma
Wto 16 Cze, 2009 20:21
obgryzanie pazurów
Autor Wiadomość
KICAJKA 
Trajkotka
współuzależniona-stara al-anonka



Pomogła: 101 razy
Wiek: 66
Dołączyła: 28 Wrz 2009
Posty: 1555
Skąd: śląskie
Wysłany: Pon 26 Kwi, 2010 15:18   

yuraa napisał/a:
obgryzlem, jednego tylko, fuckowego ale doszczętnie.
To już nikomu nie pokażesz :wysmiewacz: Nerwy,stres czy tylko tak bezwiednie? :) I czy aby pomogło coś. :szok: Nie zacznij jeszcze policzków od wewnątrz zjadać 8|
_________________
" Jestem dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy,mam prawo być tutaj..."
http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9778
Wysłany: Pon 26 Kwi, 2010 16:33   

Emocje trza było podregulować? :roll:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach
 
     
milutka 
Trajkotka



Pomogła: 49 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 1705
Wysłany: Pon 26 Kwi, 2010 19:24   

ach co do tych paznokci ...ja nie obgryzam ale mój syn do tego stopnia aż ostatnio miał rany ,że potrzebny był antybiotyk....i przyznam ,że z tym fantem nie bardzo umiem sobie poradzić ....kupowałam jakiś lakier co miał mu to obrzydzić i nic ...teraz mu tłumaczę ale to pomaga do najbliższego meczu a jak już takowy jest to wszystkie pazurki jego...a może znacie jakiś sposób jak go tego oduczyć :)
 
 
     
Borus 
Trajkotka
uzależniony



Pomógł: 35 razy
Wiek: 68
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 1848
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: Pon 26 Kwi, 2010 19:50   

milutka napisał/a:
może znacie jakiś sposób jak go tego oduczyć
...tuż przed meczem związać ręce za plecami... :wysmiewacz:
_________________
zostało mi podarowane drugie życie...
 
 
     
Tomoe 
(banita)


Pomogła: 106 razy
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 4791
Skąd: Śląsk
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 08:41   

milutka napisał/a:
ach co do tych paznokci ...ja nie obgryzam ale mój syn do tego stopnia aż ostatnio miał rany ,że potrzebny był antybiotyk...


Może warto byłoby mu zapewnić jakieś fachowe, psychologiczne wsparcie, odpowiednie dla dzieci alkoholików?
Porozmawiaj o tym ze swoją terapeutką.
Nie zapominaj, że twój syn jest dzieckiem wychowującym się w alkoholowej rodzinie. To pozostawia ślady na psychice.
Ja też jako dziecko ogryzałam paznokcie.
Przeszło mi, kiedy po osiągnięciu pełnoletniości wyprowadziłam się z domowego piekła.
Ostatnio zmieniony przez Tomoe Wto 27 Kwi, 2010 08:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
emigrantka 
Gaduła
a ja jestem prosze pana na zakrecie ...



Pomogła: 12 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 09 Lut 2010
Posty: 706
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 08:47   

Moj mezowaty jeszcze kilka lat po slubie obgryzal tak ze normalnie patrzec nie moglam :shock:
ale tak mu dobrze ze mna ze przestal po pewnym czasie ;-)

a tak na powaznie to chyba mija z wiekiem tylko nie wiadomo jakim :|
_________________
"Alkoholicy mają wspólne drzewo genealogiczne: wszystkim im odbija palma" :-D.
Ostatnio zmieniony przez emigrantka Wto 27 Kwi, 2010 08:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
ZbOlo 
[*][*][*]
Ojciec Chrzestny


Pomógł: 35 razy
Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 2713
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 09:52   

emigrantka napisał/a:
kilka lat po slubie obgryzal

...to oznaka napięcia...
emigrantka napisał/a:
tak mu dobrze ze mna ze przestal po pewnym czasie

...a to oznaka pozytywnego rozładowania się... ;)
_________________
Homines soli animalium non sitientes, bibimus
 
     
emigrantka 
Gaduła
a ja jestem prosze pana na zakrecie ...



Pomogła: 12 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 09 Lut 2010
Posty: 706
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 10:17   

ZbOlo napisał/a:
..a to oznaka pozytywnego rozładowania się... ;)

gorzej jak zas zacznie :mgreen:
chyba bede zwiewac gdzie pieprz rosnie
_________________
"Alkoholicy mają wspólne drzewo genealogiczne: wszystkim im odbija palma" :-D.
 
 
     
ZbOlo 
[*][*][*]
Ojciec Chrzestny


Pomógł: 35 razy
Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 2713
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 10:21   

emigrantka napisał/a:
gorzej jak zas zacznie

... ;) Twoja w tym głowa (he, he głowa...) żeby nie zaczął... ;)
_________________
Homines soli animalium non sitientes, bibimus
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 11:11   

emigrantka napisał/a:
Moj mezowaty jeszcze kilka lat po slubie obgryzal

a przed tyż :skromny:
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
emigrantka 
Gaduła
a ja jestem prosze pana na zakrecie ...



Pomogła: 12 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 09 Lut 2010
Posty: 706
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 11:39   

Jacek napisał/a:
a przed tyż :skromny:
tyz
ze zdwoja sila! dopiero moja jakze skromna osobka sprawila ,ze skonczyl :mgreen:
gdy tylko zaczynal grysc ,zwracalam mu uwage ,zauwazylam ze robil to
w sposob niekontrolowany wiec postanowilam byc "przypominaczem "
_________________
"Alkoholicy mają wspólne drzewo genealogiczne: wszystkim im odbija palma" :-D.
 
 
     
ZbOlo 
[*][*][*]
Ojciec Chrzestny


Pomógł: 35 razy
Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 2713
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 15:50   

emigrantka napisał/a:
w sposob niekontrolowany wiec postanowilam byc "przypominaczem "

...a co mówiłaś? Jeśli można wiedzieć...
_________________
Homines soli animalium non sitientes, bibimus
 
     
emigrantka 
Gaduła
a ja jestem prosze pana na zakrecie ...



Pomogła: 12 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 09 Lut 2010
Posty: 706
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 19:07   

Zbysiu ......co robisz ?
i bralam za raczke odciagajac od ust ...
_________________
"Alkoholicy mają wspólne drzewo genealogiczne: wszystkim im odbija palma" :-D.
 
 
     
beata 
Szefowa Al-Kaidy
współuzależniona,ddd

Pomogła: 83 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 2806
Skąd: 51°38'51N
Wysłany: Śro 28 Kwi, 2010 11:31   

A ja przestałam obgryzać paznokcie w dniu mojego pierwszego mityngu Al-Anon :medal:
_________________

"Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć, że to był dobry i szczęśliwy dzień… "
Miłego dnia życzę wszystkim. :)
 
     
Masakra 
Trajkotka
O jedna impreze za duzo



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 05 Sie 2009
Posty: 1435
Wysłany: Śro 28 Kwi, 2010 12:51   

Ja przestalem na rok jak mi dziewczyna je ladnie pilniczkiem zrobila i dala mi pilniczek :) szkoda mi jakos bylo i tak wytrzymalem rok bez zadnego przypominania itp:)
Nie ma to jak sila sentymentu
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8