Otwarty przez: Wiedźma Pon 30 Lis, 2009 01:28 |
Porzucona? |
| Autor |
Wiadomość |
Tomoe
(banita)

Pomogła: 106 razy Dołączyła: 01 Cze 2009 Posty: 4791 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 14:41
|
|
|
| Xantusia napisał/a: | | Eks mąż nie miał żadnego feleru, chodzący ideał, to ja byłam infantylna i czepiłam się kurczowo alkoholika.To moja przyczyna rozwodu Tomeo |
Mój nick to Tomoe, a nie Tomeo.
Ale do rzeczy:
Czyli - jak rozumiem - twój związek z alkoholikiem był przyczyną twojego rozwodu z idealnym mężem? |
|
|
|
 |
beata
Szefowa Al-Kaidy współuzależniona,ddd
Pomogła: 83 razy Wiek: 49 Dołączyła: 07 Sty 2009 Posty: 2806 Skąd: 51°38'51N
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 14:48
|
|
|
| Xantusia napisał/a: | | A poza tym rzeczywiście , od każdego alkoholika należy się odizolować, bo nigdy nie wiadomo, kiedy zacznie kąsać i dobijać innych | To było niegrzeczne Xantuś |
_________________
"Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć, że to był dobry i szczęśliwy dzień… "
Miłego dnia życzę wszystkim.
|
| Ostatnio zmieniony przez beata Czw 11 Mar, 2010 14:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Tomoe
(banita)

Pomogła: 106 razy Dołączyła: 01 Cze 2009 Posty: 4791 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 14:52
|
|
|
Ale czekaj, Becia.
Jeśli dziewczyna naprawdę tak myśli - to dlaczego się od tego jednego, konkretnego alkoholika, wreszcie skutecznie nie odizoluje?
Bo ta historia jest - w moim osobistym odbiorze - jak stara guma do żucia:
Kompletnie bez smaku, za to nieustająco przeżuwana i ciągnąca się w nieskończoność.
Stare gumy, po przeżuciu, wyrzuca się do kosza i kupuje się nowe. |
|
|
|
 |
Xantusia
Towarzyski

Dołączyła: 27 Lis 2009 Posty: 103
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 14:56
|
|
|
| Sorry Tomoe, przez to zaślepienie alkoholikiem nawet nie potrafię prawidłowo odczytać twojego nicka. Jeżeli to cię już tak bardzo interesuje, to mojego alkoholika poznałam po rozstaniu z mężem.I szczerze powiem,że ten alkoholik o wiele więcej mi pomógł w życiu , dał o wiele więcej miłości, wsparcia niż mój mąż, dla którego nie liczyła się rodzina, tylko robienie kasy. I tak było do dwóch lat wstecz.Potem zaczęło się sypać. |
|
|
|
 |
beata
Szefowa Al-Kaidy współuzależniona,ddd
Pomogła: 83 razy Wiek: 49 Dołączyła: 07 Sty 2009 Posty: 2806 Skąd: 51°38'51N
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 14:58
|
|
|
| Cytat: | | Potem zaczęło się sypać. | Aż się rozsypało.I należy ten rozdział zamknąć i rozpocząć nowy.I tego Ci życzę |
_________________
"Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć, że to był dobry i szczęśliwy dzień… "
Miłego dnia życzę wszystkim.
|
|
|
|
 |
Tomoe
(banita)

Pomogła: 106 razy Dołączyła: 01 Cze 2009 Posty: 4791 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 15:11
|
|
|
| Xantusia napisał/a: | | ten alkoholik o wiele więcej mi pomógł w życiu , dał o wiele więcej miłości, wsparcia niż mój mąż |
I ciągle liczysz na to, że znowu będzie tak pięknie? |
|
|
|
 |
stiff
Uzależniony od netu


Pomógł: 38 razy Wiek: 66 Dołączył: 05 Paź 2008 Posty: 4912
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 15:20
|
|
|
| Xantusia napisał/a: | | I szczerze powiem,że ten alkoholik o wiele więcej mi pomógł w życiu , dał o wiele więcej miłości, wsparcia niż mój mąż, |
To w czym problem, jak pije to kiedyś przestanie wystarczy tylko przeczekać... |
_________________ Jesteś taką osobą, jaką decydujesz się być... |
|
|
|
 |
Xantusia
Towarzyski

Dołączyła: 27 Lis 2009 Posty: 103
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 15:29
|
|
|
| Na nic już nie liczę. |
|
|
|
 |
Tomoe
(banita)

Pomogła: 106 razy Dołączyła: 01 Cze 2009 Posty: 4791 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 15:37
|
|
|
Nieprawda.
Jakbyś już na nic nie liczyła, to byś dawno i skutecznie zerwała z nim wszelkie kontakty.
A ty z nim gadasz, spotykasz się z nim, załatwiasz jego sprawy, czytasz jego sms-y, pewnie też na nie odpowiadasz, przeżywasz każdy kontakt z nim, rozpamiętujesz każde jego słowo i każdy gest, i niby się tutaj żalisz, że się od niego nie możesz odczepić, a tak naprawdę wysyłasz mu mnóstwo sygnałów, że jesteś nim nadal zainteresowana i sama, bardzo aktywnie, podtrzymujesz wasze kontakty.
Gdyby nie miał żadnej zachęty z twojej strony, gdybyś mu jasno dawała do zrozumienia, że on cię już nic a nic nie obchodzi, to by się już dawno od ciebie odczepił. |
|
|
|
 |
stiff
Uzależniony od netu


Pomógł: 38 razy Wiek: 66 Dołączył: 05 Paź 2008 Posty: 4912
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 15:38
|
|
|
| Xantusia napisał/a: | | Na nic już nie liczę. |
Zapominasz o amnestii... |
_________________ Jesteś taką osobą, jaką decydujesz się być... |
|
|
|
 |
pterodaktyll
Moderator .....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....

Pomógł: 204 razy Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 15147 Skąd: z...mezozoiku
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 16:01
|
|
|
| Cytat: | | Zapominasz o amnestii... |
Dla alkoholika???? |
_________________
|
|
|
|
 |
evita
[*][*][*]

Pomogła: 75 razy Wiek: 60 Dołączyła: 03 Wrz 2009 Posty: 2895 Skąd: wielkopolska
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 16:20
|
|
|
| Tomoe napisał/a: | | jesteś nim nadal zainteresowana i sama, bardzo aktywnie, podtrzymujesz wasze kontakty. |
myślę, że Tomoe ma rację ! nawet sobie nie zdajesz pewnie z tego sprawy, że pomimo że osobno to jednak nadal jesteście razem ! tyle, że mnie to nie dziwi bo jestem na podobnym etapie co ty staraj się zastanowić nad sobą i otworzyć oczy na to co inni zauważają a ty tego nie widzisz |
_________________ spragniona niecodzienności,stęskniona do nadzwyczajności ...
 |
|
|
|
 |
milutka
Trajkotka


Pomogła: 49 razy Wiek: 47 Dołączyła: 19 Lut 2010 Posty: 1705
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 16:24
|
|
|
| Xantusia napisał/a: | | Na nic już nie liczę. | Xsanusiu ,sama nie wieżysz w to co piszesz.Prawda jest taka,że ty go nadal kochasz i podświadomie wcale nie chcesz się z nim rozstać.gdyby tak było postępowała byś inaczej!wiem coś o tym bo sama to teraz przerabiam.Widzisz,ja robię wszystko by unikać z Piotrem kontaktu-zadecydowałam ,że muszę zerwać tę znajomość i dążę do tego a zpewniam Cię że też jest mi ciężko.Musisz zdecydować się co robić ale tak sama w głębi serca a potem do tego dążyć.I jeszcze Ci powiem ,że powoli to przestaje boleć -mam na myśli rozstanie-tylko ....... potrzeba na to czasu.życzę Ci abyś konsekwentnie wytrwała w swoim postanowieniu .... |
|
|
|
 |
Xantusia
Towarzyski

Dołączyła: 27 Lis 2009 Posty: 103
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 16:45
|
|
|
Tomoe, Nie we wszystkim masz rację.Ale wielkie dzięki,że mnie tak z grubej rury potraktowałaś i uczyniłaś mój dzień bardziej miłym |
|
|
|
 |
evita
[*][*][*]

Pomogła: 75 razy Wiek: 60 Dołączyła: 03 Wrz 2009 Posty: 2895 Skąd: wielkopolska
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 16:51
|
|
|
| Xantusia napisał/a: | | .Ale wielkie dzięki,że mnie tak z grubej rury potraktowałaś i uczyniłaś mój dzień bardziej miłym |
a to się już musisz do tego przyzwyczaić, że Tomoe już ma to do siebie, że wali prosto z mostu co myśli
choć czasami nie ma racji |
_________________ spragniona niecodzienności,stęskniona do nadzwyczajności ...
 |
|
|
|
 |
|
|