|
Po co chodzę na AA? |
| Autor |
Wiadomość |
Atommyt
Towarzyski


Wiek: 51 Dołączył: 12 Wrz 2009 Posty: 143 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw 01 Paź, 2009 23:40
|
|
|
| yuraa napisał/a: | | nasze wspólne dobro( trzeźwość) powinno byc najważniejsze |
To święte słowa Yuraa! I zgadzam się z nimi w całej rozciągłości tego tematu! |
_________________ Bycie trzeźwym to najwspanialsza rzecz jaka mnie w życiu spotkała!!!!!!!! |
|
|
|
 |
drzewnykocur
Małomówny


Dołączył: 26 Wrz 2009 Posty: 47
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 10:48
|
|
|
| Flandra napisał/a: | | jeśli kogoś uraziłam - przepraszam |
Ja się nie czuje urażony |
_________________ Keep your friends close, but your enemies closer |
|
|
|
 |
jolkajolka
Trajkotka


Pomogła: 8 razy Wiek: 61 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 1388 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 21:20
|
|
|
To ja z innej beczki,jednakowoż w temacie wątku. Koleżanka zaprosiła mnie na poniedziałkowy mityng,bo ma 2 rocznicę.Obiecałam,żę przyjdę.I już trzęsę portkami... |
| Ostatnio zmieniony przez jolkajolka Pią 02 Paź, 2009 21:22, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9778
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 21:24
|
|
|
| jolkajolka napisał/a: | | I już trzęsę portkami... |
To załóż spódnicę
A czego się mianowicie boisz? |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
Klara
Uzależniony od Dekadencji

Pomogła: 264 razy Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 7870
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 21:34
|
|
|
| Jolka, nie wiem czy TO cię gnębi, ale na wszelki wypadek przeczytaj: http://www.youtube.com/watch?v=hDRlDNSp20M |
_________________ "Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/ |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9778
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 21:42
|
|
|
To o mnie! Dziękuję, Klaro |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
Klara
Uzależniony od Dekadencji

Pomogła: 264 razy Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 7870
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 21:43
|
|
|
| Wiedźma napisał/a: | | To o mnie! |
O, kurczę! |
_________________ "Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/ |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9778
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 21:59
|
|
|
Ja o tym wiedziałam, Klaro.
Myślę, że właśnie to było powodem mojego picia |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
drzewnykocur
Małomówny


Dołączył: 26 Wrz 2009 Posty: 47
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 22:00
|
|
|
| jolkajolka napisał/a: | | I już trzęsę portkami... |
Dziwne |
_________________ Keep your friends close, but your enemies closer |
|
|
|
 |
Jacek
Uzależniony od Dekadencji ...jestem alkoholikiem...

Pomógł: 133 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Posty: 7326 Skąd: Pyrlandia
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 22:30
|
|
|
| Wiedźma napisał/a: | | Myślę, że właśnie to było powodem mojego picia |
a ja myślę podobnie
bo choć picie towarzyskie miało inne zamiary używania tego płynu
to właśnie wtenczas go odkryłem jak on wyluzuje i potrafi rozwiązać język |
_________________ "Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
|
|
|
|
 |
Terhenetar
Małomówny


Pomogła: 2 razy Dołączyła: 05 Wrz 2009 Posty: 69
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 23:11
|
|
|
Heh... a ja dostalam skierowanie do poradni uzaleznien, kiedy podjelam probe leczenia swojej fobii spolecznej. Cale szczescie, ze psycholog, ktora ze mna rozmawiala, byla dosc czujna na moja wzmianke o alkoholu, ze 'wybadala teren' i wyslala do psychiatry, ktory mnie przemaglowal...
To takie proste - alkohol, "lek na cale zlo", w rezultacie tylko to "zlo" poglebil. Smutne.
Za to teraz, bedac trzezwa, jestem w o wiele lepszej kondycji jesli chodzi o fobie spoleczna, niz kiedykolwiek bylam wczesniej. Radosne. Bo sobie z tym poradzilam na trzezwo. I choc nadal w grupach czuje sie wyobcowana i nadal jestem samotnikiem, to nie dosc, ze nie rzygam na zajeciach grupowych to jeszcze potrafie toczyc boje in public.
Jestem z siebie dumna :-)
(A co!) |
|
|
|
 |
Beniamin
Towarzyski

Pomógł: 3 razy Dołączył: 06 Lut 2009 Posty: 475
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 23:37
|
|
|
"TO" to nic innego jak zaburzenia depresyjno lękowe - leczone
| Wiedźma napisał/a: | | Myślę, że właśnie to było powodem mojego picia |
nawet nie wiem jak to skomentować .... napiszę tak "od kiedy Ty nie pijesz Ewciu ? od wczoraj ? proponuję rozpoczęcie pracy z pierwszym krokiem" |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9778
|
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 23:41
|
|
|
| Beniamin napisał/a: | | nawet nie wiem jak to skomentować |
To nie komentuj. |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
jolkajolka
Trajkotka


Pomogła: 8 razy Wiek: 61 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 1388 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 03 Paź, 2009 22:32
|
|
|
Nie, zdecydowanie nie! Ja się bardzo udzielam społecznie,latam na wszystkie manifestacje dotyczące np.mniejszośći wszelkiego rodzaju,happeningi organizowane przez np.ekologów i ogólnie w obronie wszystkich "ciemiężonych".Należę też do pewnej organizacji skupiającej mnóstwo członków,chodzę na zebrania,zloty,odczyty.I tam nie mam tego problemu.Natomiast na mityngach czuję się jak przysłowiowe piąte koło u wozu... |
|
|
|
 |
Borus
Trajkotka uzależniony


Pomógł: 35 razy Wiek: 68 Dołączył: 03 Wrz 2009 Posty: 1848 Skąd: wielkopolskie
|
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009 14:28
|
|
|
Wracam do tego tematu, ponieważ na podstawie ostatnich zaszłości na forum uważam, że wielu z nas zapomniało o tym, do czego to forum jest przeznaczone.
Rozumiem, że każdy z uczestników ma swoje powody udziału oraz swoją drogę trzeźwienia jednak mi aktualnie najwięcej dają mitingi. Bezpośredni kontakt z innymi, a jednak takimi samymi ludźmi jest dla mnie czymś bardzo ważnym. Nie mówię, że najważniejszym, bo to nieprawda. To mogłoby mnie doprowadzić do kolejnego uzależnienia, tym razem od AA, a jestem przeciwnikiem wszelkich skrajności.
Na mitingi chodzę od ponad pięciu lat i chociaż początkowo myślałem inaczej, to dziś wiem, że bez nich nie był bym tym, kim jestem dziś...
To tam nauczyłem się, że można żyć inaczej i bez zasilania etanolem...
Na pewno wiele pomogła terapia zamknięta, ale to były pierwsze kroki...Trzeźwienia uczę się na mitingach i tym, co już wiem staram się dzielić z innymi...
Wiem, że moja postawa jest bardzo ważna przede wszystkim dla początkujących i niezdecydowanych ale również dla bardziej zaawansowanych, że nie wspomnę o sobie... |
_________________ zostało mi podarowane drugie życie... |
|
|
|
 |
|
|