Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA"

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Cos o uzaleznieniach 21-go wieku...
Autor Wiadomość
Halloween 
(banita)


Pomógł: 11 razy
Wiek: 93
Dołączył: 26 Sie 2012
Posty: 364
Wysłany: Nie 30 Cze, 2013 17:03   

Klara napisał/a:
leon napisał/a:
Dopoki nie wpadasz w ciagi

Klasyczne ciągi może nie, rodziną jestem sama dla siebie z drobnymi odstępstwami, gdy trzeba w czymś pomóc, ale:
Halloween napisał/a:
gdy kilka miesięcy temu z jakichś przyczyn nie było cale popołudnie prądu , wykonałem cala masę telefonów

U mnie to też tak mniej więcej wygląda :wysmiewacz:


no jo,

ale nie jesteśmy uzależnieni :krzyk:
czy ktoś w to uwierzy ceewd
gupek jakiś chyba :rotfl:
cywilizacja i tyle.


Leon , i Ty jesteś tu częstym gościem ... Hmmm

Prawdopodobnie Twoja Pani , ma /miała większy kłopot, trzymaj rękę na pulsie , dasz rade , wiem GDYNIA :okok: :okok: :okok:
_________________
Fröhlich leben trotzig kämpfen und mit dem Lächeln sterben. J.P.
Żyj się wesoło, walcz zawzięcie i z uśmiechem umieraj. J.P.
Ostatnio zmieniony przez Halloween Nie 30 Cze, 2013 17:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
leon 
Trajkotka



Pomógł: 4 razy
Wiek: 64
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 1744
Wysłany: Nie 30 Cze, 2013 17:30   

Halloween napisał/a:
Leon , i Ty jesteś tu częstym gościem ... Hmmm

Prawdopodobnie Twoja Pani , ma /miała większy kłopot, trzymaj rękę na pulsie , dasz rade , wiem GDYNIA :okok: :okok: :okok:

Ja wiem kiedy wylaczyc,zeby do roboty sie wyspac,wiekszosc zycia spedzilem bez kompa,wiec jak zniknie to sie nie potne... :>
_________________
I'm not beaten,I'm just going for a little walk
Magoichi Saika
 
     
Halloween 
(banita)


Pomógł: 11 razy
Wiek: 93
Dołączył: 26 Sie 2012
Posty: 364
Wysłany: Nie 30 Cze, 2013 19:31   

leon napisał/a:
Halloween napisał/a:
Leon , i Ty jesteś tu częstym gościem ... Hmmm

Prawdopodobnie Twoja Pani , ma /miała większy kłopot, trzymaj rękę na pulsie , dasz rade , wiem GDYNIA :okok: :okok: :okok:

Ja wiem kiedy wylaczyc,zeby do roboty sie wyspac,wiekszosc zycia spedzilem bez kompa,wiec jak zniknie to sie nie potne... :>


już Ty lepiej nie znikaj
_________________
Fröhlich leben trotzig kämpfen und mit dem Lächeln sterben. J.P.
Żyj się wesoło, walcz zawzięcie i z uśmiechem umieraj. J.P.
 
     
zołza 
Upierdliwiec
Zołza



Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 03 Maj 2013
Posty: 2219
Skąd: Małopolska
Wysłany: Nie 30 Cze, 2013 21:41   

Opowiem Wam historyjke...Byłam w kawiarni na kawie ,obok siedziała parka ( gdzieś tam 17-19lat) na poczatku siedzieli trzymajac sie za rekę i coś tam szczebiotali :) w pewnym momencie usłyszałam( nie podsłuchiwałam -daję słowo) Nie wiem jak ci to powiedziec -powiedział on ,a ona na to -wyslij mi eska jak wstydzisz sie ;) Siedziałam tam może godzinke ,rozmowa zamilkła ,odwróciłam głowe by zobaczyc co się dzieje . Rozmawiali w najlepsze -przez komórke ,stukając na klawiaturce :wysmiewacz: No to tyle na temat innych uzależnień :nono:
Ostatnio zmieniony przez zołza Nie 30 Cze, 2013 21:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
piotr7 
Gaduła


Pomógł: 9 razy
Wiek: 71
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 949
Skąd: lubuskie
Wysłany: Pon 01 Lip, 2013 14:28   

leon napisał/a:
Klara napisał/a:
Halloween napisał/a:
gdy kilka miesięcy temu z jakichś przyczyn nie było cale popołudnie prądu , wykonałem cala masę telefonów

U mnie to też tak mniej więcej wygląda :wysmiewacz:

Moja zona zmienila juz wszystkich operatorow,dostawcow internetu w UK,jak teraz cos przestanie dzialac,to czarno to widze... :evil2"


to teraz wiecie co czułem kiedy w początkowym okresie trzezwienia nie miałem przez tydzień netu i nie mogłem czytać forum.Aż się dziwię że to wytrzymałem :nerwus:
 
     
Klara 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 264 razy
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 7870
Wysłany: Pon 01 Lip, 2013 16:56   

piotr7 napisał/a:
to teraz wiecie co czułem

Nie tylko teraz. Zawsze to wiedziałam, tylko co Ci było współczuć - jeszcze byś się poczuł bohaterem i zaczął sobie wynagradzać..... ;)
_________________
"Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/
Ostatnio zmieniony przez Klara Pon 01 Lip, 2013 16:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
piotr7 
Gaduła


Pomógł: 9 razy
Wiek: 71
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 949
Skąd: lubuskie
Wysłany: Pon 01 Lip, 2013 17:25   

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :okok:
 
     
Enika 
Małomówny



Wiek: 52
Dołączyła: 30 Cze 2012
Posty: 61
Wysłany: Pon 22 Lip, 2013 02:52   

leon napisał/a:
U mnie to też tak mniej więcej wygląda :wysmiewacz:
Moja zona zmienila juz wszystkich operatorow,dostawcow internetu w UK,jak teraz cos przestanie dzialac,to czarno to widze... :evil2"


hmm, a myslalam ze wiesz Leonie czemu ich zmienilam . Jesli placisz miesieczny abonament za usluge ktorej nie masz , bo non stop nie bylo netu , wiecznie przerwy w polaczeniach , bo ich sieci nadaja sie jedynie na wyslanie maila raz dziennie ,a ogladanie youtube to juz ciezkie uzywanie internetu , to wybacz, niech znajda sobie babcie co zaplaca tyle kasy za tak "niesamowita" przepustowosc ich laczy

Mamy w tej chwili najlepszego dostawce
 
     
Enika 
Małomówny



Wiek: 52
Dołączyła: 30 Cze 2012
Posty: 61
Wysłany: Pon 22 Lip, 2013 03:32   

leon napisał/a:
U mojej zony,jak juz wspominalem w temacie "uzaleznienie od komputera" zabawa z netem i notorycznym graniem online w gry komputerowe takie jak "Age of Conan"np,po kolejnych coraz dluzszych ciagach(granie calo dobe,czasami dwie bez przerwy),zaczela zawalac prace,bo bez spania nie da sie normalnie pracowac,wiec zaczely sie bumelki,a w rezultacie koncowym wypadla z zycia w realu na 15 miesiecy,olala prace,swiat zewnetrzny,wychodzenie z domu,zarabianie kasy,byla na prochach w glebokiej depresji...,jak jeszcze pracowala przed tym okresem i wysiadl net,to przez 10 dni jezdzila wraz z calym sprzetem,czyli wieza,monitor,,itd(laptop nie ma wystarczajacej grafiki do powaznych gier),codziennie 10 mil,bo tam byl net,a musiala przeciez grac...,jako obserwator z boku,uwazam,ze to wcale nie bylo zabawne...,po prostu chore...


Dane Leona o moich grach online mocno nieaktualne
Age of Conan to moja pierwsza MMORPG gra , zgadza sie , ale jest to juz tak stara gra ze malo kto ja pamieta z moich znajomych a ja od wielu lat gram w inne gry
MMORPG to Massively multiplayer online role-playing , fenomen tych gier polega na tym ze grasz z innymy ludzmi live , tworza sie przyjaznie i cale spolecznosci , ktore rowniez spotykaja sie w realnym zyciu , tak jak klasowe zloty itd . Tu nie jest sama gra wazna , wazne jest z kim grasz . Z reguly jesli grupa/klan/guild zmienia gre , to wszyscy sie przenosimy , bo nie warto grac w cos jesli jestes sam . Co jest fajne , ze majac grupe lub guild z ktorym grasz , logujesz sie na komunikator glosowy jak Team Speak , Mumble itp , w trakcie gry , lub tylko po to zeby pogadac , niekoniecznie o grach
Nie chce wchodzic w szczegoly , bo prawdopodobnie nie ma tu ludzi zainteresowanych tematem , ale dam przyklad jednej guildi w ktorej mam paru dobrych znajomych ,swietni ludzie .
Grievance on youtube

Nigdy nie interesowaly mnie single-player gry , bo to nudne , jedyna single-player w ktora gralam i bede od czasu do czasu to The Witcher , czyli Wiedzmin , ale to tylko dlatego ze jestem fanem Sapkowskiego i jego widzminskiej sagi jeszcze od czasu liceum , to po prostu klasyka gatunku , taka jak Tolkien i Lord if the rings.

Internet to dla wielu , takze dla mnie , okno na swiat . Nie mam najmniejszej ochoty zamykac mojego okna , bo nie popelnilam zednego przestepstwa zeby sidziec w wiezieniu i nie miec nikogo z kim moge porozmawiac.
Lubie roznorodnosc ludzi ktorych spotykam w necie , a raczej ich umyslow , bo kazdy kreuje swoj wirtualny swiat i profil tutaj , jest on o wiele lepszy niz szarosc za realnym oknem

Moze i jest to nalog , ale rownie idiotycznie wyglada osoba ktora oglada wszystkie nudne seriale w tv lub wszystkie kanaly sportowe godzinami
 
     
Klara 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 264 razy
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 7870
Wysłany: Pon 22 Lip, 2013 08:26   

Enika napisał/a:
Moze i jest to nalog , ale rownie idiotycznie wyglada osoba ktora oglada wszystkie nudne seriale w tv lub wszystkie kanaly sportowe godzinami

Zdaje się Eniko, że nie chodzi tu o idiotyczny wygląd, lecz o to, że miewasz ciągi które skutkują wymiernymi stratami w realnym życiu :(
_________________
"Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/
 
     
olga 
Uzależniony od netu



Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 4353
Skąd: Hagen
Wysłany: Pon 22 Lip, 2013 08:36   

Enika napisał/a:
ale dam przyklad jednej guildi w ktorej mam paru dobrych znajomych ,swietni ludzie .

serdecznie dziekuje ale zdecydowaie wole real :)
 
     
Enika 
Małomówny



Wiek: 52
Dołączyła: 30 Cze 2012
Posty: 61
Wysłany: Pon 22 Lip, 2013 10:25   

Kazdy wybiera co lubi , zrozumiale . Moi dawni realni przyjaciele i znajomi zostali w kraju , a nowi , z reguly ci z pracy sa dalecy do nazwania ich przyjaciolmi , a glownym zainetersowaniem wiekszosci z nich to ploty z regionu , pub z mezami i i romantyczne seriale , bleee
 
     
ant69 
Towarzyski
ant69



Pomógł: 4 razy
Wiek: 57
Dołączył: 23 Gru 2012
Posty: 498
Wysłany: Wto 23 Lip, 2013 22:15   

Enika napisał/a:
Nigdy nie interesowaly mnie single-player gry , bo to nudne , jedyna single-player w ktora gralam i bede od czasu do czasu to The Witcher , czyli Wiedzmin , ale to tylko dlatego ze jestem fanem Sapkowskiego i jego widzminskiej sagi jeszcze od czasu liceum , to po prostu klasyka gatunku , taka jak Tolkien i Lord if the rings.

a ja lubiłem pić sam... oczywiście multiplajery też mi się zdażały... ale generalnie to single plajer byłem w pi9ciu...
... i też tak jak Ty, mogłem o tym opowiadać z pasją... fsdf43t
 
     
Enika 
Małomówny



Wiek: 52
Dołączyła: 30 Cze 2012
Posty: 61
Wysłany: Śro 24 Lip, 2013 22:07   

ant69 napisał/a:
i też tak jak Ty, mogłem o tym opowiadać z pasją... fsdf43t


Masz na mysli nieskladny belkot po pijaku, ktorego pewnie nastepnego dnia i tak nie pamietales?
I jesli rzeczywiscie z taka pasja opowiadales o swoim nalogu to winszuje,rzadko spotykane. Wiekszosc alkoholikow raczej czuje wstyd i zazenowanie jak ktos o wyczynach z poprzedniego dnia wspomni.
Naprawde super prowokujesz ant69 :brawo:
 
     
ant69 
Towarzyski
ant69



Pomógł: 4 razy
Wiek: 57
Dołączył: 23 Gru 2012
Posty: 498
Wysłany: Czw 25 Lip, 2013 07:28   

Enika napisał/a:
ktorego pewnie nastepnego dnia i tak nie pamietales?

nic o mnie nie wiesz i myślę że się zagalopowałaś ... chyba dlatego, że nie zrozumiałaś przekazu....
Albo zrozumiałaś i dobre porównanie nazywasz prowokacją...
nie martw się, jak piłem, to porównanie mnie do uzależnionych, lub nawet skierowanie tematu uzależnienia w moim kierunku odbierałem jako prowokację...
cóż... takie mechanizmy
Enika napisał/a:
MMORPG to Massively multiplayer online role-playing , fenomen tych gier

Enika napisał/a:
lub guild z ktorym grasz , logujesz sie na komunikator glosowy jak Team Speak , Mumble itp ,

moim zdaniem to jest właśnie bełkot uzależnionej osoby
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10