Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA"

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wiedźma
Nie 05 Kwi, 2009 19:41
Jestem za czy przeciw grupą "AA"
Autor Wiadomość
Bebetka 
Główna księgowa


Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 1560
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:30   

wolf napisał/a:
moiwl Ci ktos kiedys.................zebys czasami wyrazala wlasne zdanie?

Twoje chciejstwa mnie nie interesują....będę pisać jak chce, kiedy chce i gdzie chce i co chce :lol: :lol:
_________________
Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema
Ostatnio zmieniony przez Bebetka Nie 05 Kwi, 2009 20:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1869
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:30   

no co sie dziwisz w chiwlach najiwkeszego urodzaju bylo w domu sztuk 14, czujesz jakie wariatkowo? :lol: , male, mimo ze jeszcze niedojrzale plciowo ruchy juz cwiczyly, na zas :)
_________________
fortes fortuna adiuvat
 
     
stiff 
Uzależniony od netu



Pomógł: 38 razy
Wiek: 66
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 4912
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:30   

Jagna napisał/a:
A damy .... albo nie damy ,

Przed czy po mityngu, nawiązując do tematu... :p
_________________
Jesteś taką osobą, jaką decydujesz się być...
 
     
wolf 
(konto nieaktywne)

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 13 Paź 2008
Posty: 1208
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:32   

Jagna napisał/a:
Wolfie, cóżeś dzisiaj taki rozsierdziały, hmm?

czemu?....czy zawsze moj "humor" musi sie okazywac jako humor z zeszytu?

wiecie co?...........to mnie czesto dziwilo..........ze tak zwane nastroje sa utozsamiane z uprzedzeniami
ani jestem uprzedzony do Beby
ani nie jestem adkowatem Andego

czasami lubie popisac jakos blizej konkretu-------a czasami androny o podlozu mniej ,lub wiecej obscenicznym
:D
 
     
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1869
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:34   

no to nawiaze do tematu watku :)
Biore z zycia to co mi pomaga, a ze mialam to ogromne szczescie trafic na grupe naprawde fajnych , pelnych poczucia humoru a jednoczesnie zrozumienia osob chodze co tydzien z przyjemnoscia. Na moje szczescie nie ma zadnych modlitw ani jakiegos smiertelnie powaznego nastroju, mysle ze rowniez dlatego tak dobrze sie tam czuje.
_________________
fortes fortuna adiuvat
 
     
wolf 
(konto nieaktywne)

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 13 Paź 2008
Posty: 1208
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:36   

czasami potrzeba jednak powagi
nie mozna wszystkiego ukryc pod obrusem smichow-chichow , lub gaworzyc tylko jak rozkoszne bobo

to sie staje w koncu nudne i jalowe

jak przeboj sezonu grany naokraglo...do zarzniecia
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:37   

Jagna napisał/a:
Wolfie, cóżeś dzisiaj taki rozsierdziały, hmm?

etam co się go czepiasz ,wyraził swoje-nie swoje o wujku zdanie :wysmiewacz:
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
Bebetka 
Główna księgowa


Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 1560
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:37   

wolf napisał/a:
ani jestem uprzedzony do Beby

To zejdź ze mnie, a swoje porady zachowaj dla swoich dzieci albo wnuków :roll:
_________________
Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema
 
 
     
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1869
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:39   

Wolf oczywiscie jest to kwestia wyczucia, nikt sie nie smieje i nie robi sobie jaj gdy ktos jest minute przed nawrotem, ci ludzie w mojej grupie po prostu czuja jak i kiedy sie zachowac. Kiedy czas i miejsce na smichy chichy to smichy chichy, kiedy powaga to powaga, to zawsze wynika samo z sytuacji. Uwazam , ze mialam naprawde ogromne szczescie iz trafilam do takiej wlasnie grupy, do takich osob.
_________________
fortes fortuna adiuvat
Ostatnio zmieniony przez Ate Nie 05 Kwi, 2009 20:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
pioter 
(banita)

Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 2
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:39   

Lubie słuchac opowiadan z narracją taką swojską naturszczykowską..

Dlatego lubiłem słuchac wypowiedzi na mityngach ale w czasach przedterapeutycznych..

Warto było słuchac jak Rolnik alkoholik gwara swoją opowiadał opiciu i miłosci do ziemi,warto było słychac człowieka ,ktory wrócił z wiezienia i nie zastał nikogo ani domu ani dzieci ani zony..zastał tylko wódkę i denaturat,warto było słuchac ..

Potem pojawiły się izmy,dromy,,...i euci..Czar prysł..

Nie ma juz Baryłeczek Maupassanta :D
Ostatnio zmieniony przez pioter Nie 05 Kwi, 2009 20:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Jagna 
Gaduła


Pomogła: 16 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 09 Paź 2008
Posty: 932
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:42   

pioter napisał/a:
Baryłeczek Maupassanta


Moja miłość Maupassant ! :rotfl:
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:43   

sie ma Piotr
pioter napisał/a:

Warto było słuchac jak Rolnik alkoholik gawra swoją opowiadał opiciu i miłosci do ziemi,warto było słychac człowieka ,ktory wrócił z wiezienia i nie zastał nikogo ani domu ani dzieci ani zony..zastał tylko wódkę i denaturat,warto było słuchac ..

czy Ty aby nie bywałeś na tych samych meetingach co ja ???
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1869
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:46   

Jacek napisał/a:
czy Ty aby nie bywałeś na tych samych meetingach co ja ???
bo wszystkie te pijackie historie sa praktycznie identyczne,mase w nich analogii, to co odroznia jeden miting od drugiego to atmosfera.
_________________
fortes fortuna adiuvat
Ostatnio zmieniony przez Ate Nie 05 Kwi, 2009 20:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gocharl 
Małomówny



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 62
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:47   

pioter napisał/a:
Lubie słuchac opowiadan z narracją taką swojską naturszczykowską..

Dlaczego pioter ?...hehe...Ty się lepiej przypnij do tego forum jakimś pięknym wierszem coby nie wylecieć od razu...swoją drogą nic nie rozumiem...teraz już nie rozumiem....
Hejka Gocha
 
     
pioter 
(banita)

Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 2
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 20:48   

..sie ma Jacus :D

Ja bywałem na mityngach AA ..a TY??? :D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 9