Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA"

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Głupie żony,czy głupia miłość?
Autor Wiadomość
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15147
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:38   

emigrantka napisał/a:
nie wiem co gorsze kurcze

Najgorsze to brak jakiegokolwiek ;)
_________________
:ptero:
 
     
emigrantka 
Gaduła
a ja jestem prosze pana na zakrecie ...



Pomogła: 12 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 09 Lut 2010
Posty: 706
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:40   

o to to ptero tu chyba tkwi sedno :mgreen:
_________________
"Alkoholicy mają wspólne drzewo genealogiczne: wszystkim im odbija palma" :-D.
 
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15147
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:42   

Cytat:
o to to ptero tu chyba tkwi sedno

Moim zdaniem na pewno
_________________
:ptero:
 
     
beata 
Szefowa Al-Kaidy
współuzależniona,ddd

Pomogła: 83 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 2806
Skąd: 51°38'51N
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:43   

pterodaktyll napisał/a:
Najgorsze to brak jakiegokolwiek
Nie byłabym tego taka pewna :roll:
_________________

"Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć, że to był dobry i szczęśliwy dzień… "
Miłego dnia życzę wszystkim. :)
 
     
Masakra 
Trajkotka
O jedna impreze za duzo



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 05 Sie 2009
Posty: 1435
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:44   

Dobra dobra dziolchy. Likwidowac mi ten temat do cczego wychwalania sie jak to Wy kochacie, jak sie poswiecacie itp.
Ze skromnosci nie powiem, ze same tolerowanie Waszego gadania bije te przechwalanie sie na glowe. O innych rzeczach nie wspomne :wysmiewacz:
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15147
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:47   

beata napisał/a:
Nie byłabym tego taka pewna

No to czemu nie kopnęłaś do tej pory swojego w d**ę? Bo ciągle liczysz na jakiś cud :p
_________________
:ptero:
 
     
beata 
Szefowa Al-Kaidy
współuzależniona,ddd

Pomogła: 83 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 2806
Skąd: 51°38'51N
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:47   

Masakra napisał/a:
Dobra dobra dziolchy
Chopie ja się nie przechwalam tylko próbuję ustalić,czy jestem normalna :roll:
Masakra napisał/a:
Ze skromnosci nie powiem, ze same tolerowanie Waszego gadania bije te przechwalanie sie na glowe
Jak Ci się coś nie podoba,to włącz ignora i możesz spać spokojnie :foch:
_________________

"Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć, że to był dobry i szczęśliwy dzień… "
Miłego dnia życzę wszystkim. :)
 
     
beata 
Szefowa Al-Kaidy
współuzależniona,ddd

Pomogła: 83 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 2806
Skąd: 51°38'51N
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:48   

pterodaktyll napisał/a:
Bo ciągle liczysz na jakiś cud
Teraz już nie.Analizuje swoje postępowanie...z przeszłości
_________________

"Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć, że to był dobry i szczęśliwy dzień… "
Miłego dnia życzę wszystkim. :)
 
     
Masakra 
Trajkotka
O jedna impreze za duzo



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 05 Sie 2009
Posty: 1435
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:49   

To jak juz jestes taka jedyna i w swoim rodzaju, wspanial i cool to moze slyszalas takie pojecie "ŻART"?
Wspolczuje Ci tyle powiem a ignore to sobie wlacz sama najlepiej na calego kompa.
Ostatnio zmieniony przez Masakra Śro 17 Lut, 2010 23:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15147
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:49   

Cytat:
Teraz już nie

Ty już nie ale Twoja podświadomość jeszcze, tak
_________________
:ptero:
 
     
beata 
Szefowa Al-Kaidy
współuzależniona,ddd

Pomogła: 83 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 2806
Skąd: 51°38'51N
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:56   

pterodaktyll napisał/a:
Ty już nie ale Twoja podświadomość jeszcze, tak
Cóż...coś w tym jest.
_________________

"Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć, że to był dobry i szczęśliwy dzień… "
Miłego dnia życzę wszystkim. :)
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15147
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:58   

beata napisał/a:
Cóż...coś w tym jest.

A tak Twoja podświadomość, która Ci spokoju nie daje......
_________________
:ptero:
 
     
beata 
Szefowa Al-Kaidy
współuzależniona,ddd

Pomogła: 83 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 2806
Skąd: 51°38'51N
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010 23:59   

pterodaktyll napisał/a:
A tak Twoja podświadomość, która Ci spokoju nie daje......
Masz pomysł jak to zmienić?
_________________

"Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć, że to był dobry i szczęśliwy dzień… "
Miłego dnia życzę wszystkim. :)
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15147
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010 00:08   

beata napisał/a:
Masz pomysł jak to zmienić?

Nad swoją pracuję ale jak mogę nad Twoją to nie bardzo wiem :bezradny:
_________________
:ptero:
 
     
beata 
Szefowa Al-Kaidy
współuzależniona,ddd

Pomogła: 83 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 2806
Skąd: 51°38'51N
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010 05:04   

Xantusia napisał/a:
chciałabym mieszkać razem z nim, zestarzeć się razem.Takie moje marzenia.

Gdy poznałam mojego męża miałam wrażenie,że świat jest piękny,kolorowy i ja jestem w stanie go zawojować.Dostawałam pierwsze sygnały,że cos jest nie tak,gdy przychodził do mnie zawiany,albo odwoływał spotkanie,a ja potem dowiadywałam się,że pił z kolegami.Tylko,że ja wtedy nie widziałam w tym nic złego.Miłość do Niego przesłoniła mi wszystko.
Poznaliśmy się w marcu,a już w lipcu byłam w ciąży.Wierzyłam z całą mocą,że po ślubie przestanie pić.Że zrobi to dla mnie.W styczniu wzięliśmy ślub...i wtedy mąż pokazał mi szkołę życia.Ale ja naiwnie wierzyłam,że jak już urodzi się dziecko,to na pewno przestanie pić.I guzik z pętelką.Jak wcześniej pił,tak pił.No to sobie wymyśliłam,ze jak będę go pilnować,to przestanie.Czego ja nie robiłam.Chodziłam za nim krok w krok,zamykałam drzwi na klucz,a klucz chowałam.Kładłam się spać dopiero jak zasnął.Ale to nie skutkowało.Przestaliśmy chodzić na imprezy,potraciłam znajomych,zaniedbałam dziecko.Liczył się tylko On.Bo kochałam,bo nie potrafiłam powiedzieć dość i wyrzucić Go z domu.Z radosnej,wiecznie roześmianej dziewczyny,zamieniłam się w zombi.Żandarma.I gdyby nie ciotka,która była już od dawna w ruchu,dalej bym się pogrążała.Wskazała nam drogę,na którą ja nie miałam zamiaru wstąpić....no bo przecież to nie ja miałam problem,tylko On.Jak już mąż zdecydował się,że chce trzeźwieć,że idzie po pomoc do AA,poszłam z nim tylko dlatego,aby mieć go na oku.Ale w Al-Anon,przejrzałam na oczy,dowiedziałam się,że wcale nie muszę być z mężem,że mam wybór.Jeśli chcę z nim być to proszę bardzo,ale mogę też odejść.I to dało mi siłę do walki o siebie,o swoje życie.
Teraz mogę śmiało powiedzieć,że jestem szczęśliwą,uśmiechniętą kobietą,że kocham męża czystą miłością...ale nadal jeszcze mam nad głową widmo,że może zapić,a ja znów wpadnę w tamte dawne przyzwyczajenia,że nie będę umiała powiedzieć,dość.I odejść.Teraz niby jestem pewna,że bym tak postąpiła,ale stojąc przed faktem...czy nie złamałabym się?
_________________

"Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć, że to był dobry i szczęśliwy dzień… "
Miłego dnia życzę wszystkim. :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 7