Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA"

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wiedźma
Wto 14 Wrz, 2010 22:57
zioło osobiście hodowane
Autor Wiadomość
Tomek 
Towarzyski


Dołączył: 13 Sie 2009
Posty: 179
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 16:25   

[quote="Sid Viciouschodzi o zabawe, a zabawa to konsumpcja przyjemnosci. fsdf43t [/quote]

:mysli:
to dla mnie tez jest jakieś conajmniej lepkie
 
     
Sid Vicious 
Małomówny
Sid


Wiek: 51
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 47
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 17:56   

popisali ;)
Tomek, "konsumpcja" nie mowi wylacznie o tym co mozna zjesc, wypic czy spalic.
ale chyba damy spokoj z ta promocja zielska. Mam nadzieje, ze zrozumielismy, ze nie mowimy jednym glosem i szanujemy wzajemnie ta roznice. Ja nie proponuje nikomu, kto ma juz problem z uzaleznieniem, eksperymentowania z trawa. dla mnie, to jest dobre. Ja tak uwazam i to wylacznie moje zdanie. pisze o normalnej zdrowej konsumpcji, a nie nalogowym jaraniu, oooo dziwo, alkoholik moze cos innego, bez wpadania w nalog.
pozdrawiam
_________________
"Wlasna glupote ludzie zwykle nazywaja doswiadczeniem". Oskar Wilde
 
     
Klara 
Uzależniony od Dekadencji


Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 7870
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 18:14   

Sid Vicious napisał/a:
pisze o normalnej zdrowej konsumpcji

.... narkotyku :smieje: :zemdlal:
_________________
"Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/
 
     
Małgoś 
Upierdliwiec
Forumoholiczka



Wiek: 59
Dołączyła: 01 Maj 2010
Posty: 2191
Skąd: z miasta mojego
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 19:25   

Rzeczywiście może to wyglądać na reklamę? :mysli:
Cóż, jeśli może to stanowić zagrożenie dla czyjejś trzeźwości, to przepraszam. Dyskusja wywiązała się w zasadzie przypadkiem, coś mnie zastanowiło, ale nikogo nie mam zamiaru zachęcać do eksperymentów... Bazowałam na własnych doświadczeniach, ale to moje i nie musi pasować drugiemu.
_________________
Tylko ja jestem odpowiedzialna za swoje życie
 
     
Urszula 
Trajkotka


Wiek: 71
Dołączyła: 23 Maj 2010
Posty: 1208
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 20:29   

Małgoś napisał/a:
Cóż, jeśli może to stanowić zagrożenie dla czyjejś trzeźwości, to przepraszam.

Dla trzeźwości może nie, bo każdy z nas próbuje trzeźwieć świadomie i bez wspomagaczy w postaci trawy.
Ale gloryfikowanie zalet marychy na tym forum wydaje mi się lekkim nietaktem.
 
     
milutka 
Trajkotka



Wiek: 47
Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 1705
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 20:34   

Małgoś napisał/a:
Rzeczywiście może to wyglądać na reklamę? :mysli:
Jak dla mnie to nie jest żadna reklama ....przecież każdy z nas ma "wolną wolę "...i jak dla mnie to jest nałóg jak każdy jeden ...ale nikogo za to nie osadzam i nie oceniam ...i przyznam ,że czytałam ten watek z ciekawością ...jestem mama trzech synów ...być może wiedza na te tematy może mi się w życiu przydać ;)
 
 
     
rejek 
Towarzyski
Wyleczony przez NFZ-Alko nie nawiedzony-bez misji



Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 479
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 21:53   

....substancje zmieniające postrzeganie siebie i otaczającego świata...

hmmm... :szok: lepsze alko czy ziółko? A może grzybek?Albo odpowiednio spreparowany proszek czy syropek?

Wszystko dla tego booooskiego stanu.

Więc jak ten stan pokochacie to będziecie go szukać pijąc,paląc wciągając,żrąc grzyby czy wsadzając łeb do reklamówki z klejem.

I wtedy sobie doróbcie ideolo :wysmiewacz:
Taką jak do ziółka -lekarstwo,otwieracz wewnętrznego oka,widzę płynąca w powietrzu muzykę .. itp.
Do wódy -piję bo jestem biedny,niezrozumiany,bohemiasty czy co tam jeszcze.

Wogóle to wszystko jest OKI -bo kochamy te stany ,nieważne po czym .

Ja nie potępiam tych co palą-niech każdy sobie zamula łeb i zakrzywia świat tym czym uważa że jest dla niego najlepsze.

A lekarze to kłamcy-ogólnie- bo kłamią że to wszystko szkodzi :dokuczacz:
 
     
Sid Vicious 
Małomówny
Sid


Wiek: 51
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 47
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:09   

zrobilem sobie test.
http://www.moj-psycholog....d_marihuany.php
wyniklo z niego ze mam problem z THC, bo na drugie pytanie odpowiedzialem tak. a moze go dobrze nie zrozumialem. zobaczcie, komentujcie
_________________
"Wlasna glupote ludzie zwykle nazywaja doswiadczeniem". Oskar Wilde
 
     
Masakra 
Trajkotka
O jedna impreze za duzo



Dołączył: 05 Sie 2009
Posty: 1435
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:19   

Wiesz Rejek masz sporo racji. Ja wiem, ze marihuana nie jest juz dla mnie- tak samo jak wszystko inne co zmienia swiadomosc. Palac wrocilbym do picia predzej czy pozniej bo bylaby to dla mnie forma ucieczki od rzeczywistosci, jak wszystko co zmienia swiadomosc.
Sklamalbym jednak piszac o uzywkach same zle rzeczy bo badz co badz dawaly mi one przyjemnosc (inaczej bym ich nie bral- nie jestem debilem). Dzis wiem jednak, ze za kazda przyjemnosc trzeba placic, a za przyjemnosc doznawana przez sztuczne stymulanty mozgu placi sie nierzadko calym zyciem. Suma sumarum niewarto- ale to moje zdanie. Te rzeczy wiec nie sa juz dla mnie ale nie dlatego, ze mi ktos zabroni je brac czy o nich mowic. One sa nie dla mnie bo ja chce byc wolny a one mi te wolnosc odbieraja.
_________________
Jest tam napisane gdzies, posrod gwiazd na niebie, jak pokore w sobie miec...
W I O S N A :)
Dulcius Ex Asperis
 
     
Sid Vicious 
Małomówny
Sid


Wiek: 51
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 47
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:32   

zastanowilem sie cwilke nad tym.. i takie przemyslenie mnie naszlo. nie kupuje palenia ( nie prawda, ale naprawde bardzo rzadko) raczej, przez okres od wiosny do jesieni nie pale, bo nie mam. wyobrazam sobie zycie bez palenia, nic sie nie stanie. moze czasem by sie wspomnialo, ale bez potrzeby "!!! zaraz miec!!!" mam swoje, takie sobie zbiory na zime. troche spale, wiecej jednak to podarki. mam przyjemnosc ze sprawiania przyjemnosci. obdarowywuje znajomych, o ktorych wiem, ze nie szkodzi im to w zyciu rodzinnym, nie powoduje przykrych konsekwencji. a wiec, naszla mnie refleksja, czy ja bym tak komus podarowal flaszke? .... jesli juz to, to z ciezkim sercem. razem wipic? o najlepsze rozwiozanie.. bo pazerny jestem na alkohol, nie na jaranie. moge sobie wyobrazic zycie bez palenia, to tylko przyjemnosc, bez ktorej da sie zyc. z drugiej strony, nie potrafilem sobie wyobrazic, co robic bez alkoholu. ... .. ... ... dzisiaj kazdemu polecam, kto ma trudnosc z wyobrazeniem sobie --- wszysto to, czego nie mogles, gdy piles..... ;)
_________________
"Wlasna glupote ludzie zwykle nazywaja doswiadczeniem". Oskar Wilde
 
     
Małgoś 
Upierdliwiec
Forumoholiczka



Wiek: 59
Dołączyła: 01 Maj 2010
Posty: 2191
Skąd: z miasta mojego
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:39   

Sid Vicious napisał/a:
wyniklo z niego ze mam problem z THC


ja też.... :mgreen:

"Czy czasem palisz aby zwiększyć przezywane emocje?" to pytanie stawia mnie pod znakiem zapytania 8)
_________________
Tylko ja jestem odpowiedzialna za swoje życie
 
     
Masakra 
Trajkotka
O jedna impreze za duzo



Dołączył: 05 Sie 2009
Posty: 1435
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:52   

Ja sie zastanawiam w ogole czy osoba uzalezniona od alkoholu moze zazywac inne srodki psychoaktywne i czy moga one nie powodowac u niej strat (w ogole a nie przez miesiac czy 2 lata). Nawet jesli jest taka szansa to ja nie chce tego ryzykowac swoim zyciem. Jako osoba uzalezniona czesto uciekalem w odmienne stany swiadomosci- dlaczego? dlatego, ze nie radzilem sobie z rzeczywistoscia. Moj mozg jest zatem tak przestrojony, ze zmieniajac swoje postrzeganie ja w dalszym ciagu uciekam- choc oczywiscie moge to sobie tlumaczyc czym innym (np checia przezycia glebszych mysli) wszak mechanizmy chorego umyslu nadal moga dzialac. Niewazny jest srodek za pomoca ktorego ja te swiadomosc zmieniam, wazne,ze nadal bardziej lub mniej swiadomie uciekam.
Takze skoro zakladam, ze trawe pale jako przyjemnosc i moge bez niej zyc, a wiedzac, ze jest ona powaznym zagrozeniem mojej trzezwosci (o ile moge o takowej mowic palac) ja wybieram zycie bez niej.
_________________
Jest tam napisane gdzies, posrod gwiazd na niebie, jak pokore w sobie miec...
W I O S N A :)
Dulcius Ex Asperis
 
     
Sid Vicious 
Małomówny
Sid


Wiek: 51
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 47
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:53   

przedemna nie, gdyz czytm w nim ogolnik. zwieksam wrazliwosc zmyslow, bo tego wlasnie oczekuje. sluchu, smaku, piekna.... a nawet dotyku, seksu ;) . wiaze sie to, z przezyciem emocjonalnym w sposob bezposredni. ale w tym pytaniu tez jrst, czy ja potrzebuje tego zwieksznia? nie potrzebuje stymulowac zmyslow marycha, zeby wywolac reakcje emocjonalne. moge to zrobic w inny sposob. w teatrze, w kinie, na koncercie, albo w czasie klutni. pytanie jest tendencyjne? a moze to moja gra zaprzeczen? odpowiedzialem ze nie potrzebuje THC, zeby zwiekszyc przezywanie emocji, umiem i bez trawy. jednak nie rozumiem moze pytania. :szok:
_________________
"Wlasna glupote ludzie zwykle nazywaja doswiadczeniem". Oskar Wilde
 
     
Wiedźma 
Administrator


Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9778
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:56   

Flandra napisał/a:
nie podoba mi się, że ten wątek jest w "Sprawach trudnych i poważnych" :/

Masz rację, Flandro.
Wywalam ten hyperreal do HydeParku!
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach
 
     
Małgoś 
Upierdliwiec
Forumoholiczka



Wiek: 59
Dołączyła: 01 Maj 2010
Posty: 2191
Skąd: z miasta mojego
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:56   

Masakra napisał/a:
czy osoba uzalezniona od alkoholu moze zazywac inne srodki psychoaktywne i czy moga one nie powodowac u niej strat


myślę, że zagrożenie zapicia się zwiększy po przypaleniu.. to dla Ciebie zbyt duże ryzyko :/
trawa ma tą swoją gastrofazę czyli jedzawkę i różne smaczki mogą się pojawić... :roll:
_________________
Tylko ja jestem odpowiedzialna za swoje życie
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9