ALKOHOLIZM i inne uzależnienia - Leki
Ania G - Pon 01 Gru, 2025 14:02 Temat postu: Leki Cześć.
Potrzebuje pomocy.
Moze ktos ma takie doswiadczenie.
Jestem.alkoholiczka i chyba mam nawrot.
Teraz szukam ulgi w lekach .
I robi sie to coraz poważniejsze.
Antydepresanty ,ciagle zmiany plus inne na noc
I z tego wszystkiego juz pic mi sie chce.
Obecnie mam 9 lat abstynencji
Czy macie moze podobne doświadczenie
.
Moze jakas terapia zamknięta .
Juz nie wiem co robix.
Janioł - Pon 01 Gru, 2025 14:43
Leki na nawrót choroby alkoholowej to takie gaszenie pożaru, benzyną jeśli brane bez konsultacji z lekarzem psychiatrą i psychiatra winien być specjalistą który ma pojęcie o alkoholiźmie. Mityngi, terapeuta, grupa wsparcia
Wiedźma - Wto 02 Gru, 2025 08:58
No cześć. Jestem Ewa - alkoholiczka i lekomanka.
Mam nadzieję, że te leki bierzesz pod kontrolą psychiatry, który wie o Twoim alkoholizmie
Ten nawrót jest powodem brania leków czy ich skutkiem? Co było pierwsze?
Bo myślę, że należy usunąć pierwotną przyczynę Twojego stanu.
Przyjmowanie leków psychoaktywnych przez osobę już wcześniej uzależnioną od czegokolwiek
jest prostą drogą do lekomanii, wiem to z własnego doświadczenia.
Nie chcę Ci mówić co powinnaś zrobić, ale ja na Twoim miejscu udałabym się po pomoc tam gdzie odbyłam terapię
(oj, to miejsce już chyba nie istnieje, musiałabym poszukać podobnego )
Bo jesteś po terapii, prawda?
Ania G - Wto 09 Gru, 2025 13:55
Nie wiem od czego to sie zaczęło.
Obecnie nie spie juz kilka dni ,mam straszne lęki i myśli samobòjcze,boje sie brac lekow ,sa one od psychiatry ktory wie.
I glos w.glowie mowi ze mam sie zabić.
Juz nie wiem co.mam zrobic,szpital podadza mi leki ktorych nie chce ,nie widze żadnej nadzieji.
Boje sie kroliczkow w glowie,i wszystko moi ze zaden Bog mi nie pomoze ani program ze zostalo jedno wyjscie .
Ale juz jestem tyle czasu w AA ze wiem ze to samolubstowo
Wiedźma - Wto 09 Gru, 2025 14:34
| Ania G napisał/a: | | I glos w.glowie mowi ze mam sie zabić. |
za***rdalaj do psychiatry!!!
I to bez żadnych wymówek!
Co to znaczy, że boisz się brać leków???
A myśli samobójczych się nie boisz? Przecież to jest realne zagrożenie Twojego życia!
Bierz natychmiast d**ę w troki i zapieprzaj do psychiatry!
A jeśli dzisiaj nie przyjmuje, to na ostry dyżur psychiatryczny!
W ostateczności na najbliższy SOR - z myślami S muszą Ci udzielić pomocy!
Maciejka - Wto 09 Gru, 2025 14:46
Moja corka to zrobiła, nawet nie wyobrażasz sobie jak strasznie przeszłam proces załoby, długo byłam na lekach i żyję. Nie waz sie dłuzej zwlekac. Natychmiast do leakrza, do szpitala.
Wiedźma - Wto 09 Gru, 2025 15:39
Widzisz, dziewczyno - co byś zrobiła swoim najbliższym...
Naprawdę nie ma na co czekać, samo się lepiej nie zrobi.
Trudno - trzeba będzie brać leki, to będziesz brała. Nawet za cenę nawrotu.
Z nawrotu można wyjść, z Tamtego Świata jeszcze nikt nie wrócił (i nie mówmy o Jezusie).
Jestem lekomanką, a jednak zdecydowałam się na lek psychoaktywny na literę H.
bo mi lekarz przedstawił bilans zysków i strat.
Jednak życie ważniejsze, a i nawrotu jakoś - odpukać - nie zaliczyłam.
pietruszka - Wto 09 Gru, 2025 15:52
| Ania G napisał/a: | I glos w.glowie mowi ze mam sie zabić.
|
Do lekarza, na pogotowie, pomoc doraźną albo wprost do szpitala. Antydepresanty w większości działają niestety z opóźnieniem, niektóre na mnie nie działały, inne działały niefajnie, te dobrze dobrane czasem wymagały kilku tygodni, by "wejść", ale specjaliści mają też leki doraźne, tylko idź i powiedz, co się dzieje.
Pójście po pomoc to dobry kierunek. Jak nie masz siły - to poproś kogolwiek w swoim otoczeniu, znajomą z terapii, mitingu.
Ja mój ostatni najgorszy kryzys przetrwałam w wannie, siedząc w niej do rana. Tylko dolewałam sobie gorącej wody. Dziś już wcześniej rozpoznaję nachodzące gorsze dni i zawczasu idę po pomoc.
A jak co, to nawet pisz tutaj. Wczesniej, czy później ktoś się odezwie.
Maciejka - Wto 09 Gru, 2025 15:57
Ja jeszcze tylko dopisze ze i tak w miare łagodnie przez proces załoby przeszłam bo poznałam ludzi, którzy po czyms takim sa na lekach latami. Biegnij po pomoc albo tak jak pisza dziewczyny.
Ania G - Wto 09 Gru, 2025 16:14
Dziekuje.
Nie mam z kim zostawić teraz corki .
Jej tata dopiero co zaczął pracować ,ona jest w domu ,ma.miec zdalne nauczanie.
Ja tylko slysze ze mam nie szukac ulgi
Wiekszośc dnia siedze w glowie.
Nie moge sie pozbyc tych natretow
Lekarz przepisal mi tez lek antypsyvhotyczny ale chce powtarzac program i noc nie rozumiem.
Czytam,slucham i nic nie kapuje.
Ciagle tylko analizuje .
Maciejka - Wto 09 Gru, 2025 16:16
Masz córkę to dla niej zrób wszystko i jeszcze wiecej krok żeby życ, walczyc o siebie dla niej. Jak odejdziesz co bedzie z Twoim dzieckiem?
Moze rodzenstwo Twoje, męzą, babcia, by mógł przyjechac na troche do Was zeby pomoc...
Ania G - Wto 09 Gru, 2025 16:39
Moze mi pomozecie .
Chodzę ja mitingi ,nic nie rozumiem,jeetem za szyba
Mam do siebienżal ze przez 9 lat nie pracowalam.nad soba i teraz sa skutki .
Widze tylko tunel i kompletny brak checi .
Jak leże to.glowa nie pracuje.
Boje sie ze jak pojde do szpitala to nie bede mogla chodzic na mittngi i oddale sie od Wspolnoty.
Wiedźma - Wto 09 Gru, 2025 18:02
| Ania G napisał/a: | | Boje sie ze jak pojde do szpitala to nie bede mogla chodzic na mittngi i oddale sie od Wspolnoty. |
Pieprzyć mityngi!
W tej chwili najważniejsze jest Twoje życie! Chcesz się oddalić od Wspólnoty na zawsze?
| Ania G napisał/a: | | Ja tylko slysze ze mam nie szukac ulgi |
Od kogo to słyszysz? A dlaczego masz nie szukać ulgi? Cóż to? Chcesz, żeby cierpienie Cię uszlachetniło?
Właśnie szukaj ulgi. Najlepiej w gabinecie u lekarza.
Wiedźma - Wto 09 Gru, 2025 18:05
| Ania G napisał/a: | Nie mam z kim zostawić teraz corki .
Jej tata dopiero co zaczął pracować ,ona jest w domu ,ma.miec zdalne nauczanie. |
Będąc w tak kiepskim stanie jak dajesz radę zajmować się dzieckiem? Ile lat ma córka?
Może w trybie pilnym zorganizuj jakąś opiekę dla niej, bo w tej chwili Twoja opieka to żadna opieka
Linka - Wto 09 Gru, 2025 18:51
Na mitingi będzie jeszcze czas.
Teraz chodzi o Twoje życie.
Czy Twój partner wie w jakim jesteś stanie ?
Czy Cię wspiera ?
Ania G - Wto 09 Gru, 2025 19:28
Córka ma 15 lat
Dzisiaj grzecznie wezme.ten lek psychotyczny co przepisał.lekarz
Ja sama wychowuje corke wlasciwie ,tylko jej ojciec sie wkurzy jak znowu bede ze.mna problemy
Najpierw pilam.to byly i jak trzeźwialam.tez.
Bylam.juz w szpitalu ,i latalam.po lelarzach ,bylam.na terapiach i znowu szpital.
Znowu zmiany lekow
Tego za.duzo .
Mam taka bezsilnosc i nie moge znaleźć rozwiązania
Wiedźma - Wto 09 Gru, 2025 19:37
| Ania G napisał/a: | | Córka ma 15 lat |
No to już nie jest małym dzieckiem, na dobrą sprawę mogłabyś mieć w niej jakieś wsparcie w codziennym życie. Pewnie i masz.
A ten jej tatuś to nie ma co się na Ciebie wkurzać, skoro to Ty sama wychowujesz córkę, a on może sobie mieć luzik.
O ten swój luzik pewnie się boi, żeby mu go nie zakłócić. Nie masz co się przejmować jego wkurzeniami,
bo jest rodzicem tak samo jak Ty i korona mu z głowy nie spadnie jak zajmie się córką podczas Twojego leczenia.
Ania G - Wto 09 Gru, 2025 19:50
A mieliście kiedys takie natręty.
Co to jest?
Alkoholizm chve mnie dopaść?
Linka - Wto 09 Gru, 2025 19:54
Myśli samobójcze nie musza być związane z uzależnieniem.
Natomiast zawsze są wskazaniem do hospitalizacji.
Walcz o siebie dziewczyno.
Maciejka - Wto 09 Gru, 2025 19:58
Ja nie alkoholik, po drugiej stronie , o depresji wiem też po drugiej stronie.
Ania G - Wto 09 Gru, 2025 20:37
Przychodza mi glos napij sie i tak sie napijesz,albo nie nienapijesz sie,zabijesz siell.
Czy to glody ?
esaneta - Wto 09 Gru, 2025 21:11
Aniu, a czego obawiasz się w wizycie u lekarza?
Janioł - Śro 10 Gru, 2025 06:19
| Ania G napisał/a: | | Czy to glody ? | A cóżby innego ? To podstawowa wiedza dotycząca choroby. Mam doświadczenie zapicia po prawie 12 latach abstynencji. Niestety widzę dość dokładny obraz u Ciebie jaki był i u mnie na chwilę przed zapiciem, oczywiście jeśli odpowiednio zadbasz o siebie to ten nawrót choroby nie musi skończyć się zapiciem. Nie robiłem nic z sobą i zapomniałem o swojej tożsamości, zapomniałem że choroba alkoholowa jest chorobą chroniczną i nieuleczalną bo nie miałem kontaktu z innymi trzeźwiejącymi alkoholikami. Ponosisz konsekwencje swoich zaniedbań i żeby to poprostować czeka Cię dużo pracy. Powodzenia !
Ania G - Śro 10 Gru, 2025 10:10
Czyli mam przechlapane.
Pić nie chce .
Leki mnie znieczulają.
Jak pojade do szpitala to dadzą leki.
Te.mysli pojawily sie na mitingu AA .
Mam tylko mysli samobojcze .
Nawet nie moge przekieriwać myślenia
Nie wiem juz co mam robić .
Tylko mi gada weź wszystkie leki i sie zabij
Ja pòźniej nie zejde z tych lekow
Mam ochote napisać list do rodziny i przeprosić i skończyc z tym wszystkim
Wiedźma - Śro 10 Gru, 2025 10:27
| Ania G napisał/a: | Leki mnie znieczulają.
Jak pojade do szpitala to dadzą leki. |
No i bardzo dobrze - takie jest zadanie leków przy myślach samobójczych.
Jak pójdziesz do szpitala - Twoje życie będzie uratowane, właśnie dzięki lekom.
Gdy już będziesz w lepszym stanie, będziesz mogła je bezpiecznie odstawić pod kontrolą lekarza.
Ale teraz one są Ci potrzebne, nie ważne, ze ich nie chcesz, one Ci uratują życie.
...naprawdę nic Ci to nie robi, że Twoja córka zostanie sierotą?
I to w takim wieku, kiedy matka jest bardzo potrzebna...
Ratuj się - jeśli nie dla samej siebie, to ratuj się dla córki!
Maciejka - Śro 10 Gru, 2025 10:57
Wiesz co , Tobie jedna droga a co z dzieckiem? Jak ona to przeżyje? Jak będzie z tym żyć? Wpadnie w depresję i pójdzie za Tobą? Tego chcesz?
Poznałam taka rodzinę gdzie mama zostawiła dzieci z tatą i wyjechała. Dzieci myślały że umarła. Jak nagle się pojawiła to jedno z dzieci nie wytrzymało tego i samo odeszło tak skąd się nie wraca. Tego chcesz dla swojego dziecka?
Maciejka - Śro 10 Gru, 2025 11:15
Kiedyś mi terapeutka powiedziała że mamy takie problemy, ciężary , które możemy unieść. Skoro masz te chorobę to masz siłę i moc żeby z tym poradzić, tylko biegnij po pomoc choćby na czworakach póki masz jeszcze na szansę.
pietruszka - Śro 10 Gru, 2025 11:31
| Ania G napisał/a: | Nie wiem już co mam robić .
|
1. idź do lekarza, w nasileniu myśli samobójczych na pomoc doraźną, do szpitala, na SOR
2. bierz leki
....
3. zastosuj się do wskazówek lekarza
4. masz kogoś, komu ufasz, z terapii, z AA, spoza, ale kto zrozumie? (telefon do przyjaciela), poproś o wsparcie
5. Czy masz kogoś, komu mogłabyś powierzyć córkę na jakiś czas? Rodzice? krewni, przyjaciele? Porozmawiaj.
Wiesz, co zrobić. Kontakt z lekarzem to teraz sprawa najważniejsza. Czasem wykonanie telefonu i doczołganie się do gabinetu to jedyne, na co ma się siłę.
ZASŁUGUJESZ na pomoc! Masz prawo prosić o pomoc. To jak dzisiaj cierpisz, to tylko sztuczka Twojego mózgu (neuroprzekaźniki i takie tam). To nie ty.
Do lekarza marsz!
Maciejka - Śro 10 Gru, 2025 12:37
Córka widzi , że coś się dzieje. Ja też widziałam jak był obniżony nastrój u mojej córki. Nie da się tego ukryć, też cierpi. Biegnij po pomoc.
Klara - Śro 10 Gru, 2025 20:56
Linia bezpośredniego wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego
800 70 2222 - Linia wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego Jest linią całodobową i bezpłatną dla osób dzwoniących. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie.
24 GODZINY NA DOBĘ, 7 DNI W TYGODNIU.
KIEDY DZWONIĆ NA NUMER 800 70 2222?
czujesz się stale przygnębiony,
nie dajesz sobie rady z codziennością,
przeżywasz kryzys emocjonalny,
znajdujesz się w sytuacji „bez wyjścia”,
nie radzisz sobie ze stresem,
nie chce Ci się żyć,
jesteś ofiarą przemocy,
zamartwiasz się o swój stan zdrowia,
myślisz, że „jest coś z Tobą nie tak”,
nie możesz pogodzić się ze stratą bliskiej osoby.
Ania G - Śro 10 Gru, 2025 23:44
Dziekuje.
Korzystałam z infolinii.
Przepraszam Was za to obarczanie .
Zapisałam sie do psychiatry,lekarz od uzależnień,zna sie na alkoholizmie
Byłam u kilku i sie zawidłam.Od ostatniego u ktorego byłam dostałam.benzo.
Na szczeście nie wykupiłam .
Biore obecbie przepisane leki,ale potrzebuje to uporzadkować .
Zaufać po prostu .
Dziekuje i jeszcze raz przepraszam
Maciejka - Czw 11 Gru, 2025 05:51
Nie przepraszaj tylko pisz i szukaj pomocy.
Wiedźma - Czw 11 Gru, 2025 06:06
Nie masz za co przepraszać, to forum pomocowe.
Dobrze, że podjęłaś decyzję i idziesz do lekarza. Kiedy masz termin?
Ania G - Czw 11 Gru, 2025 10:31
Hej znowu to samonz rana .
To jest glos moj ktory mowi ze mam sie zabić
Te leki ktore biore nic nie pomagaja
Zachowuje sie jakbym byla.nie poczytalna jakas
Sama do siebie mowie co ja wyprawiam
Naćpana jestem.lekami i nic nie czuje.
To jedt prawda w AA ze jak nie bedziesz uzyteczny to umrzesz na suchy alkoholozm
Na prawde nie wim co mam.juz robić .
Taki mur tylko kawa ,fajki ,leki ,zakupy.
Sama z wlasna glowa w domu ktora chve mnie zqbić
Wiedźma - Czw 11 Gru, 2025 11:05
Kiedy idziesz do tego psychiatry?
Janioł - Czw 11 Gru, 2025 11:17
Ciężki nawrót z objawami depresji ....... nie chce by zabrzmiało to lekceważąco ale to standard jeśli chodzi o nawroty. Dodatkowo leki które działają podobnie jak alkohol znieczulając i powodując nieobliczalne myślenie i niebezpieczne dla życia. Alkoholik pozostający sam jedyne co może wymyśleć to pół litra. Do ludzi trzeźwiejących i terapeuty zalecałbym nie biegiem ale galopem się udać
Ania G - Czw 11 Gru, 2025 11:56
Ok
Na AA chodze .
Co nam zrobic .
Nie wiem juz .
Trrapie juz skonczylam kilka lat temu ,nie mam kontaktu z terapeutka
Prosze pomòżcie .
Na prawde nie chve wrocic do picia .
Prosze
Janioł - Czw 11 Gru, 2025 12:10
AA jest OK , choć ja akurat w takich przypadkach jestem zwolennikiem kontaktu z terapeutą od uzależnień i w Twoim przypadku psychiatrą najlepiej takim z ośrodka odwykowego. Ratunkiem doraźnym jest kontakt z innym trzeźwiejącym ale na trzeźwo az tego co czytam to jesteś pod wpływem leków. Jak napisałem wcześniej galopem do ośrodka i terapeuta, być może konieczna będzie też terapia ale od tego są specjaliści
Ania G - Czw 11 Gru, 2025 12:24
Rozmawialm.z terapeuta i kazała jechac do szpitala aby sie mna zaopiekowali i ustawili leki.i.mam.sama.nic nie robic z lekami aby z nich schodzic
Chyba sie nie obejdzie bo ja nie dam eady juz dluzej z tymi.myslami i z ta pustka.w.glowie i z tym wszystkim.
Wiedźma - Czw 11 Gru, 2025 13:04
| Ania G napisał/a: | | Rozmawialm.z terapeuta i kazała jechac do szpitala aby sie mna zaopiekowali i ustawili leki. |
No to w drogę! Na co jeszcze czekasz?
Janioł - Czw 11 Gru, 2025 13:14
suchy detoks ........ pomaga
dromax - Czw 11 Gru, 2025 14:45
| Janioł napisał/a: | | AA jest OK , choć ja akurat w takich przypadkach jestem zwolennikiem kontaktu z terapeutą od uzależnień i w Twoim przypadku psychiatrą najlepiej takim z ośrodka odwykowego. Ratunkiem doraźnym jest kontakt z innym trzeźwiejącym ale na trzeźwo az tego co czytam to jesteś pod wpływem leków. Jak napisałem wcześniej galopem do ośrodka i terapeuta, być może konieczna będzie też terapia ale od tego są specjaliści |
GDY JESZCZE BYŁEM CZYNNYM ALKO - a to było 33 lata temu - dojrzałem do wizyty u psychola klinicznego. Sympatyczna pani terapeutka od razu zaproponowała mi na początek właśnie ruch AA. Wtedy korzystałam z wszystkich możliwych form terapii...
jal - Czw 11 Gru, 2025 16:29
| Ania G napisał/a: | Rozmawialm.z terapeuta i kazała jechac do szpitala aby sie mna zaopiekowali i ustawili leki.i.mam.sama.nic nie robic z lekami aby z nich schodzic
Chyba sie nie obejdzie bo ja nie dam eady juz dluzej z tymi.myslami i z ta pustka.w.glowie i z tym wszystkim. |
Mam podobny przypadek w rodzinie też Ania mieszkająca w NRF miała takie same objawy i pod żadnym pozorem nie zgadzała się na szpital,niestety choroba postępowała i wreszcie brat jej podstępem zawiózł ją pod szpital skąd zabrał ją personel siłą. Odmawiała leczenia przestała jeść i spać,dopiero sąd zmusił ją do podjęcia leczenia,dostała właściwe leki i wrócił kontakt z otoczeniem ale jak będzie z terapią dalej nie wiadomo...
Aniu nie czekaj na jeszcze gorsze skutki tej choroby - natychmiast biegnij na oddział psychiatryczny.
Wspieram ciepło.
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 12:13
Hej sluchajcie .
Nie pojechalam.
Bylam.na mitingu i myslalam.ze mi przejdzie .
Wiecie co uczciwie ja szukalam ulgi w tych lekach ,wzielam.jakis neuroleptyk i jest jeszcze gorzej,sama skacze po tyvh lekach i kompletnie to jest juz niekierowalne,mam przymus
Aby sienodcinac ,nienufam zadnemj lekarzowi.
Jaknym zwariowala
Maciejka - Pią 12 Gru, 2025 12:35
Ania w mordę kota i psa naprawdę chcesz zafundować swojej córce traumę do końca życia. Nawet ja wiem że alkoholizm jest podstępna choroba i depresja i jest to mechanizm iluzji i zaprzeczeń,. Kurde mol ratuj swoje dziecko.
Depresja i to z Tobą się dzieje to nie katar nie minie po 7 dniach.
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 12:43
| Maciejka napisał/a: | ratuj swoje dziecko.
|
Daruj, ale mówienie komuś w takim stanie żeby ratował kogoś innego poza sobą oczywiście, to mówiąc delikatnie grube nieporozumienie.
Maciejka - Pią 12 Gru, 2025 12:44
Nie wiem , wiesz że ja po drugiej stronie a na kobiety to silna motywacja a czasem jedyna. Dobra już nie pisze, nie znam się to siedzę cicho.
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 12:51
Kochani pomozcie mi zobaczyc prawde.
Nie widze gdzie sobie zaprzeczam gdzie jest iluzja.
Janioł - Pią 12 Gru, 2025 12:52
| Ania G napisał/a: | | Bylam.na mitingu i myslalam.ze mi przejdzie . | myślenie w nawrocie ma to do siebie że podlega mechanizmom uzależnienia i najczęściej podaje na błędny obraz rzeczywistości ........
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 13:00
| Maciejka napisał/a: | | na kobiety to silna motywacja a czasem jedyna. |
Na kobietę tak, ale na alkoholika już nie
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 13:03
| Cytat: |
Kochani pomozcie mi zobaczyc prawde.
Nie widze gdzie sobie zaprzeczam gdzie jest iluzja. |
Myślę, że dopóki będziesz usiłowała leczyć swoją chorą głowę przy pomocy leków albo wręcz swojej chorej głowy, to efekty będą mizerne. Mam wrażenie, że tylko dobry terapeuta, a nawet wręcz psychiatra będzie w stanie Ci pomóc. Za daleko zabrnęłaś już w te wszystkie mechanizmy uzależnienia i zrobiłaś z nich prawie węzeł gordyjski
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 13:15
Ok.Rozumiem.
Czyli musze pojechac do szpitala i powiedziec prawde ze eksperymentowalam.z lekami.
Ze chcialam.ulgi i ze jest jeszcze gorzej.
Ze jestem zaplątana i niech robia ze mna co chcą.
Na prwde jest źle .
Do picia nie chce wracać,ani już brać lekow,sama z lekòw nie zejde ,
A nie chce pic ani sie zabijać
Linka - Pią 12 Gru, 2025 13:16
Trzymam kciuki Aniu. Szpital moim zdaniem to dobra decyzja.
Janioł - Pią 12 Gru, 2025 13:20
| Ania G napisał/a: | | Czyli musze pojechac do szpitala i powiedziec prawde ze eksperymentowalam.z lekami. | a może by tak jeszcze raz z terapeutą obgadać sposób postępowania i dopiero
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 13:24
| Ania G napisał/a: | | musze pojechac do szpitala |
Nie, nic nie musisz. Doszłaś do takiego etapu, że albo chcesz podjąć walkę o siebie i swoje zdrowie albo nie chcesz i zrobisz wszystko żeby samą siebie zmanipulować do reszty. Wiesz jest taka trywialna prawda: jeśli ktoś chce, to szuka sposobu, a jeśli nie chce, to szuka powodu. Powodzenia i dobrych wyborów życzy Dr. Ptero-Daktyll
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 13:27
| Ania G napisał/a: | | nie chce pic ani sie zabijać |
Twoja podświadomość zaciera łapki w tym momencie, bo podświadomość "nie zna" słowa "nie". Prawidłowo to powinno brzmieć CHCĘ nie pić, CHCĘ żyć.
Chcę a nie, nie chcę, rozumiesz tę różnicę?
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 13:38
A co to znaczy zmanipulować samą siebie
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 13:38
Prsepraszam ale za bardzo nie rozumiem juz nic
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 13:42
| Ania G napisał/a: | | co to znaczy zmanipulować samą siebie |
To jest to co w tej chwili robisz. Usiłujesz uznać za prawdę swoje chore pomysły. Sama tego nie rozkminisz, potrzebny jest Ci ktoś, kto się na tym zna i pomoże Ci uporządkować ten cały bałagan jaki masz w tej chwili w głowie.
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 14:33
Ok.
To gdzie mam szukac tej pomocy ?
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 14:35
Juz chyba zwariowałam .
Zdaje sobie sprawe z tego ze sama sohie jie dam rady.
Glowa mi mowinze uciekam.od odpowiedzialnosci do szpitala aby nie opeikowac sie corka i nie wrocic do pracy i zeby nie robic programu.
Nie wiem.co juz jest prawda .
Wiem ze źle zrobilam.z tymi lekami ale juz nie wiem gdzie szukac pomocy
Szpital to znowu leki i juz nie wiem
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 14:41
| Ania G napisał/a: | | gdzie mam szukac tej pomocy ? |
O rany!! W najbliższej przychodni leczenia uzależnień. Zastanów się czy nie byłoby najlepiej zamknąć się na parę tygodni w ośrodku zamkniętym i nie próbuj nawet kombinować, że "nie mogę bo.......".albo zrobisz ze sobą porządek i wtedy wszyscy na tym zyskają, na czele z Tobą i córką, albo znowu wrócisz w to samo bagno, z którego usiłujesz się teraz wydostać
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 14:43
| Ania G napisał/a: | | Juz chyba zwariowałam . |
Nie przejmuj się, nie ty pierwsza ani ostatnia. Zazwyczaj wszyscy przechodzimy przez to samo piekło, które wcześniej sami sobie sprokurowaliśmy
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 14:45
Ok.
A co z lekami .
Nie wiem co z tym zrobic bo ktos tommusi uporzadkować
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 14:49
Dzwonilam do przychodni i mowilam co sie dzieje to powiedzieli ze jak sa mysli samobojcze i takie stany mam pojechac na izbe aby najpierw mnie ustabilozowali -mowili najpierw cialo a potem reszta
A Aa mowi najpierw duch a potem reszta
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 16:08
| Ania G napisał/a: | A co z lekami .
Nie wiem co z tym zrobic bo ktos tommusi uporzadkować |
Tak, ale na pewno nie Ty.
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 18:04
Rozmawialam z przyjaciolmi z AA i mowia z eprzed czyms uciekam a ja nie wiem przed czym.
Co to znaczy wziac odpowiedzialnosc za siebie i swoje decyzje
Co to znaczy
Maciejka - Pią 12 Gru, 2025 18:08
To znaczy iść na oddział do szpitala. To znaczy zadbać o siebie. Czemu nie jesteś w szpitalu jeszcze.
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 18:12
| Ania G napisał/a: | Co to znaczy wziac odpowiedzialnosc za siebie i swoje decyzje
Co to znaczy |
To znaczy, że każde, ale to absolutnie każde działanie pociąga za sobą jakieś konsekwencje wynikające z tych działań. Jeśli jesteś gotowa ponieść konsekwencje swoich działań, to oznacza, że bierzesz odpowiedzialność za to co robisz.
jal - Pią 12 Gru, 2025 18:32
| Maciejka napisał/a: | | To znaczy iść na oddział do szpitala. To znaczy zadbać o siebie. Czemu nie jesteś w szpitalu jeszcze. |
Mam takie same zdanie jak Maciejka... natychmiast na oddział z informacją że masz :myśli samobójcze i boisz się o siebie.
Oni tam będą wiedzieli jakie leki masz brać a jakie odstawić.
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 18:34
Ok.
Konsekwencje pojsciq do szpitala.Zamieszanie w rodzinie ,odebranie corki,wstyd w AA i przed lekarzami i leki.
W sumie moge te leki odstawic sama
Nienumiem byc w tym stanie odpowiedzialna .
Kompletnie mnie odcina
Linka - Pią 12 Gru, 2025 18:42
Nie twórz filmów. Nie projektuj przyszłości.
Na pewno w AA pójście do szpitala to nie wstyd.
A gdyby tak było, to zmień grupę.
Z kim może zostać Twoja córka ? Jak sama nie wiesz, to zadaj to pytanie wszystkim wokół.
pterodaktyll - Pią 12 Gru, 2025 18:45
| Ania G napisał/a: | Konsekwencje pojsciq do szpitala.Zamieszanie w rodzinie ,odebranie corki,wstyd w AA i przed lekarzami i leki.
W sumie moge te leki odstawic sama
Nienumiem byc w tym stanie odpowiedzialna . |
Konsekwencje nie pójścia do szpitala. Kompletna degrengolada umysłowa, a w konsekwencji śmierć.
Co wybierasz? Tak przy okazji, może już wystarczy tej gry "tak, ale" jaką tu prezentujesz.
Maciejka - Pią 12 Gru, 2025 18:56
Ja w pracy lubię mówić. Ale mówi że nie zrobi wcale. Podopiecznej lub podopiecznemu robią się okrągłe oczy, otwiera buzię szeroko i nie ma argumentów na dyskusję.
Ania G - Pią 12 Gru, 2025 19:25
Bardzo Was przepraszam .
Ja noe za bardzo wiem co sie ze mna dzieje .
Chodze nakrecam sie w kolko ,jak mowicie mi co mam robic to siw zloszcze i potem sie znowu nakrecam i bagle widzie ze jestem na jakims haju jakbym na wszystko i wszystkich patrylo z gory i potem nagle zjazd i placz i potem znowu .
Co to jest?
I nagle zaczyna mi sie to podobać .
Jakbym miala dwie osobowosci.
Wiedźma - Pią 12 Gru, 2025 19:38
Anka!
Odessij się wreszcie od kompa i za***rdalaj do tego szpitala!
Tutaj żadnej innej pomocy nie dostaniesz, bo nie ma takiej fizycznej możliwości.
Realną pomoc da Ci specjalista.
Jesteś z nami drugi tydzień, zadajesz te same pytania, uzyskujesz te same odpowiedzi
i nic z tego nie wynika, bo nic z tym nie robisz!
Piszesz coraz mniej składnie, co znaczy, że jesteś w coraz gorszym stanie.
Na pewno to tylko po lekach? A może już zdążyłaś się napić?
A może to choroba psychiczna albo jakieś zaburzenie?
Siedząc przed kompem grzęźniesz w tym bagnie...
Prosisz o pomoc, a sama sobie nie chcesz pomóc.
DO SZPITALA !!!
kiwi - Sob 13 Gru, 2025 09:10
Bardzo madrze Wiedzma napisala , tak samo mysle.
To Forum i to pisanie tutaj jest bardzo fajne, ale tylko w realnym świecie dostaje sie prawdziwa pomoc , posluchaj dobrej rady i idz do szpitala !
Wiedźma - Sob 13 Gru, 2025 13:55
No mam nadzieję, że nasza nowa Koleżanka znalazła się w końcu w szpitalu, gdzie właśnie otrzymuje pomoc.
Trzymajmy za nią kciuki!
Ania G - Czw 18 Gru, 2025 16:55
Hej.
Jestem w szpitalu.
Ciagle placze.
Mam tu być 4 tyg.
Po wprowadzeniu leku gorsza depresja
Ania G - Czw 18 Gru, 2025 17:58
Prosze jak mam sie z motywować po prodtu nie widze nadzieji.
Chve życ
Prosse od dobre slowo
Linka - Czw 18 Gru, 2025 19:06
Leki działają po 2 tygodniach. Jesteś pod dobrą opieką.
Powinno być coraz lepiej
jal - Czw 18 Gru, 2025 19:38
Ania G Bądź dobrej myśli,otoczona jesteś specjalistami ,zaufaj terapii,żaden lek nie dział natychmiast,chyba że na sraczkę.
Depresja nie jest łatwa w leczeniu ,każdy organizm przechodzi ją inaczej.
Pozdrawiam serdecznie i wspieram ciepło...
esaneta - Czw 18 Gru, 2025 20:14
Bardzo dobrze zrobiłaś. To najlepsze, co mogłaś teraz zrobić. Zaufaj specjalistom i czekaj na efekty. Na pewno przyjdą. Cierpliwości
Wiedźma - Czw 18 Gru, 2025 23:49
Słuszna decyzja, dobrze, że wreszcie ją podjęłaś.
A popłacz sobie, widocznie masz co wypłakiwać. Łzy oczyszczają...
Na działanie leków musisz trochę poczekać - nie bez powodu chcą Cię tam trzymać 4 tygodnie.
Trzymaj się, Anka!
Jonesy - Pią 19 Gru, 2025 07:41
I jakby się ktoś jeszcze kiedyś zastanawiał, czy to forum ma jeszcze po co i komu istnieć, to ten wątek, a dokładnie jego ostatnie wpisy, jest najlepszą odpowiedzią.
dromax - Nie 18 Sty, 2026 14:13
| Jonesy napisał/a: | | I jakby się ktoś jeszcze kiedyś zastanawiał, czy to forum ma jeszcze po co i komu istnieć, to ten wątek, a dokładnie jego ostatnie wpisy, jest najlepszą odpowiedzią. |
Jak najbardziej to FORUM powinno istnieć!
|
|