Autor Wiadomość
Kami
PostWysłany: Czw 24 Gru, 2015 01:19    Temat postu:

niezarejestrowana napisał/a:
Mówiłam mu żeby poćwiczył trochę picie, bo jak gdzieś pójdziemy na wesele albo do znajomych to tak głupio powiedzieć że nie pije.

ręce opadają .... dulszczyzna jak jasny gwint .....
ja na jego miejscu zamiast ćwiczyć picie zwiewałabym gdzie pieprz rośnie przed partnerem, którego dobro i zdanie otoczenia miałoby być wartością najwyższą .... :szok: :zalamka:
Mała
PostWysłany: Śro 23 Gru, 2015 22:05    Temat postu:

petro napisał/a:
Z wyboru to chyba oczywiste. Natomiast twoj podpis pod nickiem mowi wszystko.

:buzki: :mikolaj:
petro
PostWysłany: Śro 23 Gru, 2015 11:35    Temat postu:

Z wyboru to chyba oczywiste. Natomiast twoj podpis pod nickiem mowi wszystko.
Mała
PostWysłany: Wto 22 Gru, 2015 08:01    Temat postu:

Ptero napisał/a:
Przykład autorki to przykład stereotypów które istnieją. Tak to jest ze jak powiesz Ze nie pijasz to z góry jesteś traktowany ze coś nie jest z tobą w porządku. W sumie chyba tak jest. Bo któż w ogóle nie pije jak nie alkoholik albo zawziety sportowiec?

JA. Z wyboru! I jest mi z tym piekielnie dobrze :radocha:
Ptero
PostWysłany: Wto 22 Gru, 2015 00:45    Temat postu:

Przykład autorki to przykład stereotypów które istnieją. Tak to jest ze jak powiesz Ze nie pijasz to z góry jesteś traktowany ze coś nie jest z tobą w porządku. W sumie chyba tak jest. Bo któż w ogóle nie pije jak nie alkoholik albo zawziety sportowiec?
Ptero
PostWysłany: Wto 22 Gru, 2015 00:38    Temat postu:

Bo to nie jest głupota. Głupota jest myślenie ze to głupota. Myślisz ze Pan T. Lis przemawiałby jak Hitler na marszu obesrancow bez wspomagania? Ale to nie robi z niego narkomania. Raczej kompletnego durnia, a raczej świnie oderwania od koryta. Te inne twoje przykłady to tez nie głupota raczej środki do osiągnięcia jakiegoś celu. Picie alkoholu wcale nie jest głupie.
Jonesy
PostWysłany: Pon 21 Gru, 2015 15:15    Temat postu:

szymon napisał/a:
niezarejestrowana napisał/a:
Mój chłopak nie pije alkoholu. Martwię się, bo podejrzewam, że jest alkoholikiem.


moja żona nie wącha kleju i nie bierze amfy, podejrzewam najgorsze! to NARKOMANKA sc43545 sc43545


Ty nie masz żony... Tym bardziej jest ona mocno podejrzana!!!
szymon
PostWysłany: Pon 21 Gru, 2015 08:52    Temat postu:

niezarejestrowana napisał/a:
Mój chłopak nie pije alkoholu. Martwię się, bo podejrzewam, że jest alkoholikiem.


moja żona nie wącha kleju i nie bierze amfy, podejrzewam najgorsze! to NARKOMANKA sc43545 sc43545
pietruszka
PostWysłany: Nie 20 Gru, 2015 22:42    Temat postu:

niezarejestrowana napisał/a:
oprostu może wolałabym, żeby sobie pił tak jak inni, a nie taki delikatny jakiś.

mój facet nie pije od 10 lat, a jakoś nie zauważyłam, żeby był jakiś wydelikacony... :mysli: no ale on już swoje wypił... :manicure:
Wiedźma
PostWysłany: Nie 20 Gru, 2015 20:51    Temat postu:

niezarejestrowana napisał/a:
Może jakby jest alkoholikiem ale o tym nie wie?

Zapewniam Cię, że jeśli nie pije z powodu alkoholizmu, to na 100% o tym wie.
Linka
PostWysłany: Nie 20 Gru, 2015 20:29    Temat postu:

niezarejestrowana napisał/a:
Czyli dobrze coś przeczuwam. Zapytam się go czy chce się przebadać. Na ten enzym i na alkoholizm tez.

:buahaha:
Jras4
PostWysłany: Nie 20 Gru, 2015 20:22    Temat postu:

Cytat:
, żeby sobie pił tak jak inni, a nie taki delikatny jakiś.
widać lubisz mieć obitą gębe ale ok nadstaw drugi policzek hehehehe
niezarejestrowana
PostWysłany: Nie 20 Gru, 2015 20:00    Temat postu:

zołza napisał/a:
Podobno brakuje mu jakiś enzymów trawiących alkohol.On zwyczajnie nie pije bo alkohol mu szkodzi ;) Zna siebie i wie co dla niego dobre a co nie :)
Czyli dobrze coś przeczuwam. Zapytam się go czy chce się przebadać. Na ten enzym i na alkoholizm tez.
I pokażę mu odpowiedzi z tego forum.
To fajnie, że są ludzie, którzy nie lubią alkoholu i są zwykli. Ale najczęściej właśnie z jakichś konkretnych przyczyn się wyłamują. Chcę wiedzieć o co chodzi.
Lepiej, że nie pije wcale niż żeby miał pić za dużo. I to nie jest jakiś wielki problem. Ja też nie przepadam za alkoholem. Ale niepokoję się. Może jakby jest alkoholikiem ale o tym nie wie? Poprostu może wolałabym, żeby sobie pił tak jak inni, a nie taki delikatny jakiś. :) Ogólnie jest OK.
taka jedna
PostWysłany: Nie 20 Gru, 2015 17:33    Temat postu:

Zgrilowac karkowke :P
xxxx
PostWysłany: Nie 20 Gru, 2015 17:29    Temat postu:

moja dziewczyna wcale ale naprawdę wcale nie je kaszanki.
no jak tu iść na grilla ?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group